Karty płatnicze mBank



Linki sponsorowane

Informacje i opinie o kartach płatniczych w banku mBank

Posiadacze eKONTA mają do wyboru dwie podstawowe karty debetowe-w systemie płatniczym Visa i Master Card. Karty o typie Visa Electron i Master Card Debit wydawane są bezpłatnie na 3 lata. Zapłacimy nimi nie tylko w terminalach oznaczonych logo Visa oraz Master Card. Istnieje również możliwość płatności  za zakupy w internecie. E-handel to wciąż rozwijający się sektor gospodarczy w Polsce. Obecnie jedna czwarta polskich internautów dokonuje zakupów w internecie przynajmniej raz miesiącu. Klienci mBANKU pobiorą bezprowizyjnie środki z konta tylko w sieci bankomatów BZWBK, Cash4You, eCard i Euronet. W przeciwnym razie opłata za skorzystanie z innych krajowych bankomatów wynosi 9,5 zł. Bank wyszedł naprzeciw klientom dokonującym częstych transakcji bezgotówkowych i przygotował usługę „Wypłata ze wszystkich bankomatów”. Dostęp do tej funkcji kosztuje 5 zł miesięcznie. Pomimo redukcji liczby kart kredytowych o niemal 2 mln w ostatnim roku oraz zaostrzenia procedury weryfikacyjnej potencjalnych posiadaczy jest to nadal popularny środek płatniczy. MBANK wydaje 11 typów kart kredytowych. Najpopularniejsze z nich to Visa Classic i Master Card Standard. Osoby wnioskujące o te karty muszą wykazywać dochód przynajmniej w wysokości 1000 zł. Wówczas limit kredytowy kształtuje się w granicach 1200 zł-20000 zł. (okres bezodsetkowy do 54 dni; oprocentowanie od 17 %).

VN:F [1.9.22_1171]
Koniecznie oceń:
Rating: 5.1/10 (8 votes cast)
Karty płatnicze mBank, 5.1 out of 10 based on 8 ratings
19 marca 2011


Podobne


Tagi


3 opinie o Karty płatnicze mBank

    Szukałam Banku z niskim oprocentowaniem karty kredytowej i wydawało mi się, że znalazłam. Niestety pomyłka. w rozmowie oprocentowanie18% a na umowie 21% dodatkowo po roku użytkowania karty opłata za kartę 70zł DROGO i OSZUSTWO.Przekonałam się,że co innego mówią co innego w umowie. NIE POLECAM

    Janina A.
    22 kwietnia 2012 o 10:25

    Banki chętnie wciskają ludziom karty… tylko po co? Ostatnio postanowiłem polikwidować trochę kart, bo nie dość, że generowały koszty (nie ma nic za darmo) to jeszcze obniżały moją zdolność kredytową. Karty mBanku zlikwidowałem jako jedne z pierwszych.

    Jędrek
    25 maja 2012 o 12:18

    Ludzie są po prostu naiwni i dają sobie wcisnąć te karty, a potem płaczą, że opłaty za drogie, oprocentowanie duże itp. Najważniejsze to nie ulegać namowom pań/panów z banku czy sklepu. Nikt nic za darmo nie daje, więc nie dajcie się nabierać.

    Paweł
    14 czerwca 2012 o 11:46

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

commentluv
Przeczytaj inne:
Zarabianie na kursie Franka – lokaty strukturyzowane w Raiffeissen Bank

Zapewne wiele jest osób w naszym kraju, które zraziły się do franka szwajcarskiego. Mamy tutaj na myśli kredytobiorców hipotecznych w...

Zamknij