Idea Bank



Linki sponsorowane

Informacje i opinie o banku Idea Bank S.A.

Idea Bank pojawił się na rynku w 2010 roku i rozpoczął od promowania oferty depozytowej. Po lokacie, na której można zarobić przeszło 8% netto w skali roku przyszedł czas na konto firmowe, które ma być najtańszym na rynku.

Bank ten należy do najbogatszego Polaka, czyli Leszka Czarneckiego. Powstał z myślą o mikro, małych i średnich firmach. Do nich skierowana jest jego oferta. Osoby, które prowadzą działalność gospodarczą mogą założyć lokatę 2-miesięczną bez podatku Belki, z dzienną kapitalizacja odsetek, do tego najlepiej oprocentowaną na rynku. Bank daje na niej przeszło 8%.

Zobacz jakie produkty finansowe ma w swojej ofercie Idea Bank:

Idea Bank lokaty
Idea Bank konto
Idea Bank kredyt dla firm
Idea Bank konto firmowe
Idea Bank kredyt hipoteczny

Kolejnym krokiem jest konto firmowe, gdzie za podstawowe operacje przedsiębiorcy nie muszą płacić. Tym samym darmowe jest prowadzenie rachunku, wypłaty z bankomatów, obsługa karty płatniczej, przelewy dokonywane za pośrednictwem Internetu, także te do ZUS-u czy Urzędu Skarbowego.

Idea Bank chce przyciągnąć klientów nie tylko ceną, ale i innowacyjnością. Firmy mogą skorzystać chociażby z obsługi księgowej (za dodatkowa opłatą, która ustalana jest indywidualnie). Bank ten postawił sobie jasny cel – zamierza w tym roku pozyskać 30 tys. nowych klientów i otworzyć 40 placówek na terenie całego kraju.

VN:F [1.9.22_1171]
Koniecznie oceń:
Rating: 4.2/10 (132 votes cast)
Idea Bank, 4.2 out of 10 based on 132 ratings
26 lutego 2011


Podobne


Tagi


170 opinie o Idea Bank

    z takim bankiem to nie miałem dotyczenia nigdy . nie polecam !!

    złożyłem wniosek o kredyt gotówkowy o kwotę 10tys zl i mija 4 tydzień !! czegoś takiego to jeszcze nigdzie nie spotkałem , najgorsze jest to ze jak pytam kiedy będzie jakaś informacja to za każdym razem dostaje informacje ze za 2 dni i tak korespondencja trawa 3.5 tygodnia ! MASAKRA niepoważny i mało profesjonalny bank

    ozim
    6 maja 2011 o 08:59

      TAK SAMO JEST Z FM BANKIEM OBIECUJĄ SZYBKI KREDYT DLA FIRM CZEKASZ CZEKASZ I NIC.ZBYWAJĄ CIĘ,ŻE ODP BĘDZIE ZA KILKA DNI I TAK W KÓŁKO.W FM BANKU OSOBA POTRZEBUJĄCA NA PEWNO KREDYTU NIE OTRZYMA.

      xxxx
      8 lipca 2011 o 08:00

      Nie zakładajcie kont firmowych w tym banku!Ja założyłem konto 02.12.11.Dopiero 18.01.12.dostałem kartę,do tej pory nie dostałem PIN do tej karty.Jeden raz skontaktował się ze mną gość w sprawie wpłaty na t.z.w.emeryturę.Do tej pory cisza.

      PROGRES
      1 lutego 2012 o 17:51

        skoro dostales karte to wypadaloby,zebys przeczytał co było przy karcie napisane WIELKIM LITERAMI i wiedzialbys,ze PIN ustalasz sobie sam 🙂 nauka czytania od podstaw:) i najpierw czytamy i pytamy doradców w banku a potem podpisujemy:)

        zanka
        17 lutego 2012 o 11:46

          Naprawdę to takie proste…Idea Bank daje możliwość wykonywania wielu czynności samodzielnie, ustalanie limitu wypłat, nadawanie PIN, zakładanie lokat, wszystko po zalogowaniu do swojego konta, niestety niektórych należy prowadzić za rączkę, wystarczy zadzwonić na infolinie…

          Bartlholomeo
          28 maja 2012 o 21:59

      Zgadzam się. Ja mam w tym ,,banku,, konto ponad pół roku i jeszcze czekam na kartę do bankomatu (pierwsza była wadliwa). Co z zjeby !!!!!!!!!!!

      Klient
      13 lutego 2012 o 17:29

        Polecam Bank mam konto od maja 2011 i jestem zadowolony wszystko działa ok, więc nie wiem do czego się czepiacie….

        maersk
        26 lutego 2012 o 00:17

          ja od października ubiegłego roku nie mam odpowiedzi na wniosek o kartę kredytową, mam konto od maja 2011 i nie otrzymałam nawet 100 zł debetu, czekam az upłynie rok i żegnam IDEA BANK tych oszustów, a na konto wpływają regularnie wynagrodzenia

          klient
          26 lutego 2012 o 23:54

      Prze opieszałość doracy w Warszawie na ul.Targowej p. Michała straciłam umowe wynajmu lokalu . Przez 3 miesiące nie dostłam decyzji kredytowej . Wnioski nawet niedotarły do analityka. Nie polecam szkoda czasu . isabell

      Isabell
      2 czerwca 2012 o 14:01

      Mam konto w tym Banku od ponad roku.
      Jednym slowem : TRAGEDIA – omijać ich szerokim łukiem
      Na wymiane karty czekam ponad 8 miesięcy,już nawet przestałem się upominać. Rozumiem nowy bank itp. ale bez jaj.

      Lucjan
      13 czerwca 2012 o 15:27

      Bank tez z wyjątkiem kuszących i kłamliwych reklam nie ma nic do zaoferowania klientom i firmom.Jego pracownicy pięknie mówią i gówno załatwiają.Również ich biura księgowe są bardzo drogie.Nie polecam.Chciałbym aby większość tych nieprzyjaznych banków padła a ich pracownicy szukali pracy i w końcu za 1400zł zaczęli zarabiać na chleb-może wtedy wrócą im rozumy do głowy .To oni istnieją dzięki wszystkim frajerom , którzy lokują u nich pieniądze.

      klient banku
      28 czerwca 2012 o 06:50

      Nistety to prawda, ja tezkredyt staralem sie dwa miesiace i bank nie moze…
      widac taka ich uroda
      jakby to powiedziec, Bank jest zwyczajnie niedofinansowany…
      polecam Agricol znacznie latwiej uzyskac kredyt

      xxx
      5 marca 2013 o 21:35

      Rok temu wpłaciłem do IDEA BANK dość poważną jak dla mnie sumę pieniędzy to była tzw.”Lokata z ubezpieczeniem”;. Po roku wyciągnąłem pieniądze, ale nie dostałem odsetek – minęło już 15 dni od zakończenia umowy. Dzwoniłem kilka razy do banku i zawsze odsyłali mnie z kwitkiem więc napiszę skargę przez UOKIK. Nie polecam.

      Leopold
      29 października 2014 o 15:50

    Wesoło.. Historia transakcji kart (firmowej i osobistej) wymieszana mimo wyboru jednej z kart.. Nie dziala zapamietywanie przelewow jako zdefiniowane, nie dziala zapamietywanie odbiorcow przelewow, nie mozna dodac nadawcy przelewu przychodzacego do listy odbiorcow..
    Strach korzystac – dopiero dzis mialem prawdziwa potrzebe uzywania (ZUS :)), ciekawe co jeszcze uda sie znalezc..

    klient_nowy
    10 maja 2011 o 14:07

    Ja mogę dodać od siebie, że to chyba jest jedyny bank w Polsce, który nie ma sprawnie działającego biura prasowego w internecie. Na ich stronie w dziale dla prasy są informacje sprzed kilku miesięcy.

    admin
    24 maja 2011 o 09:13

    To najbardziej opieszały bank z jakim zdarzyło mi się mieć do czynienia. Od połowy marca próbuję uzyskać kredyt. Poinformowano mnie ,że mają 2 tygodnie od momentu dostarczenia kompletu dokumentów na rozpatrzenie mojego wniosku , zaczął się właśnie 4 tydzień i nie ma decyzji.
    Każdy bank szanujący klienta od razu jest w stanie określić , czy jest w stanie udzielić kredytu, czy tez nie ma zdolności kredytowej , a tu trzeba czekać na decyzję tygodniami i wcale nie musi to być decyzja pozytywna.
    A w reklamach tak pięknie zachęcają. To brak szacunku i lekcewarzenie

    Alicja
    24 maja 2011 o 10:53

      Potwierdzam, póki co Idea Bank nie jest niestety bankiem szybko rozpatrującym wnioski. Ja na ostateczną decyzję w/s „Kredytu na start” czekam już prawie miesiąc. BIK jest w porządku (niemal 500pkt.), już dawno dostarczyłem komplet wymaganych dokumentów, podobno jest już nawet wstępna pozytywna decyzja, ale wciąż brak tej przysłowiowej „kropki nad i” – czyli telefonu od doradcy, że możemy podpisywać umowę. Osobiście powoli tracę już cierpliwość i nie wiem, czy dotrwam do końca całego procesu, czy wreszcie wycofam wniosek… tym bardziej, że doradca non-stop próbuje mi wcisnąć jakiś dodatkowy, badziewny produkt – np. obsługę księgową Tax Care’a lub ubezpieczenie Skandii, twierdząc że jest to warunek konieczny, aby uzyskać kredyt, czego nie potwierdza nikt na infolinii IdeaBanku. Trochę przypomina to wszystko historyjkę z osłem i marchewką. Marchewka już dynda przed nosem, a ja próbuję ją skubnąć. Zastanawiam się, czy powodów takiego stanu rzeczy należy upatrywać w kiepskiej organizacji samego banku, czy też w braku etyki zawodowej pracujących tam doradców.

      klient
      22 września 2011 o 16:10

        Wszystkie dodatkowe rozwiązania proponowane do kredytów dają możliwość obniżenia marży kredytu, przez co kredyt jest tańszy, jeśli usługa księgowa jest na zbliżonym poziomie i w przystępnej cenie a przy tym spowoduje że będę płacił mniejszą ratę? Warto spróbować! Współpracuję z Idea Bank i kredyt o którym Pan wspomina procesuje się nawet w 7 dni. Proszę zwrócić uwagę iż kredyt „na start”, jest kredytem hipotecznym a nie gotówkowym na oświadczenie, stąd dłuższy termin…

        Bartlholomeo
        28 maja 2012 o 22:09

    Dzisiaj w newsach piszą, że idea bank zostanie przęjęty przez Getin Holding. Może zrobią z nim porządek ? 🙂

    admin
    24 maja 2011 o 17:52

      OMG! Przecież to od samego początku jest bank Leszka Czarneckiego – głównego udziałowca Getin Holding. Nawet jeżeli zmieni się coś w papierach IB odnośnie udziałów to tak naprawdę bank cały czas pozostaje w tych samych rękach.
      Żeby cokolwiek uległo zmianie musi zadziałać typowa siła na rynku, czyli klienci! Tylko ich brak może zmusić bank do restrukturyzacji i zmiany swojej polityki.

      klient
      22 września 2011 o 16:21

    Przyznam, że po tym co tutaj przeczytałem, to jestem przerażony ! Jak można uruchomić nowy bank z taką obsługą i podejściem do klienta ? Jeśli tak jest od początku, to co będzie z biegiem czasu ? Nie to, że wymagał bym przyjęcia jak VIPa, ale indywidualne podejście do każdego to podstawa.

    Marion
    26 maja 2011 o 11:11

      podpisałam umowę IDEA 200. generalnie nie ma w umowie żadnych wpisów na temat gwarantowanych sum. ALE Pobrano mi 1 wpłatę 200 zł, i przelano do Skandii. Po 2 tygodniach zaglądam do Skandii na konto, a tam zaledwie 188, 00 zł. czyli już na starcie pobrali kwotę za zarządzanie. Nie jestem z tego zadowolona, nie poinformowano mnie o tym. genaralnie rezygnuję. Wolę straćić 200 czy 400 zł, zamiast 10 000. Pozdrawiam

      Ona_wroc
      2 lipca 2011 o 11:05

        Ale tego że już w pierwszym miesiącu zostało Pani w kieszeni 36zł z racji zapłaconego mniejszego podatku, (gdyż całe 200 zł wrzucamy w koszty, Pani nie zauważyła), najlepiej żeby najlepsi zarządzający TFI w Polsce robili to za darmo, pewnie…ale jaki byłby wtedy poziom ich obsługi.

        Bartlholomeo
        28 maja 2012 o 22:14

      Przerażony? Ma to niby wywrzeć wrażenie, że autor władował pół miliona na konto IdeaBank i się nieco lęka? Przerażenie jest tu oznaką plotkarstwa i sensacji z magla – sugeruję ignorowanie takich okrzyków. Nie to, żeby mi poprawianie rzeczywistości coś robiło: ktoś ostatnio zdiagnozował sytuacje w kraju, że to jak by walczyć zaciekle o ład i porządek w kuble na śmieci – obierki z zimnioków połajają te z brukwi za czystość, a tamte znowu za kolor… a wiadomo, że to wszystko jedno 🙂 Śmieszne co? a ja nie mam jak obalić tego nieco agresywnego opisu. Sami widzicie, jakie piękne postaci wypisują się na forach.
      CU

      Count
      24 lutego 2012 o 05:40

    IDEA BANK oferuje konto, które jest połączone z pewnym katastroficznie niekorzystnym programem emerytalnym. Firma Skadia proponuje oszczędzanie w taki sposób, że obligujesz się wpłacać przez 15 lat minimum 200 zł miesięcznie. 100% tej składki jest niby inwestowane, ale Skandia nie daje żadnej gwarancji zwrotu z inwestycji, nie ma się wglądu w swój kapitał, a jeśli się chce jednak wiedzieć, jak im idzie trzeba za takie informacje płacić i to nie mało. Skandia co roku pobiera od wpłaconych pieniędzy (nie od zwrotu) 3,6% niezależnie od tego, czy udało się jej coś wypracować, czy nie. W razie śmierci uposażeni otrzymują wartość kapitału, ale nie więcej niż wpłacone pieniądze. W razie wycofania w pierwszych dwóch latach otrzymujemy 2% wpłaconych pieniędzy, pomimo, że podobno żadna część składki nie jest przeznaczana na ubezpieczenie. Ale najważniejsze na koniec. Przyjechał do mnie kurier z papierami do podpisania. Nie było w nich warunków ubezpieczenia, tylko wniosek. Nie podpisałam, zażądałam przesłania ich do mnie elektronicznie. Pomimo to z mojego konta w tym samym dniu, w którym był kurier znikło 200 zł, czyli pierwsza rata! Umowa, którą przywiózł kurier była również połączona z kredytem odnawialnym. Ten dla odmiany nie pojawił się na moim koncie, co wyklucza pomyłkę w określeniu, czy dokumenty były podpisane, czy nie. IDEA BANK nie jest bankiem, któremu można powierzać pieniądze. Właśnie skradziono mi 200 zł.

    aika71
    19 czerwca 2011 o 09:44

      Naprawdę mam wrażenie że osoby piszące na tym forum pobierają wynagrodzenie od konkurencyjnych instytucji, okres obowiązkowych wpłat w przypadku Pani konta to 7 lat a nie 15, co miesiąc może Pani wrzucać całość w koszty i zarabiać na podatku 18 czy 19% miesięcznie to nie zysk?, wszystko wynika z faktu iż albo klienci nie czytają regulaminów czy OWU. Opłata za zarządzanie 3,6% też jest z kosmosu, TOiL pokazuje wyraźnie 2,4% rocznie, na koniec stwierdzenie skradziono mi pieniądze…ludzie ogarnijcie się, niestety tak jest jak jedyną lekturą jaką czytamy przez ostatnich 10 lat jest Pani Domu…twarz w dłoń

      Bartlholomeo
      28 maja 2012 o 22:27

    Kolejne niepochlebne opinie ? Naprawdę nie ma nikogo, kto byłby zadowolony ze współpracy z tym bankiem ? Przecież konkurencja jaka jest w bankach wymaga czegoś więcej niż dobrej reklamy do utrzymania klienta.

    A może powyższe opinie to tylko kilku niezadowolonych malkontentów ? Reszta nie ma czasu na pisanie pozytywnych opinii ?

    Marion
    20 czerwca 2011 o 10:43

      drogi Marion, kiedy chciałem założyć konto byłem dobrej myśli o tym Banku. Złożyłem konto 22 czerwca przez internet i generalnie w ciągu 7 dni kurier miał mi dostarczyć umowę w ciągu , czego nawet nie zrobił po 3 tygodniach a podobno był 2 razy. Zadzwoniłem więc i powiedziałem, żeby wysłali emeilem umowę do oddziału w moim mieście bo akurat otworzyli placówkę. Po kilku telefonach w końcu przesłali i podpisałem 4 dni temu. Do tej pory nie mogę nic zrobić w moimi pieniędzmi z wypłaty, bo konto jest jeszcze nieaktywne. PO MIESIĄCU. Na prawdę uważasz, że to wszytskie opinie „niezadowolonych melkontentów” – to zastanów się jak to jest możliwe, żeby bank, który dopiero wszedł na rynek miał aż tylu „malkontentów”. Jak masz jeszcze jakieś wątpliwości to się zapisz a szybko staniesz się „malkontentem”.

      Irco
      21 lipca 2011 o 18:02

        Ja założyłem konto przez Internet, po 2 dniach zadzoniono do mnie potwierdzono dane, za kolejne 2 dni otrzymałem kurierem umowę i kartę. Po kolejnych 2 dniach od podpisania wszystko było aktywowane! Czyli wszystko zajęło 6 dni. Nie wiem dlaczego macie takie wielkie problemy… Dziś byłem w oddziale wpłaciłem pieniądze – może trwało to trochę za długo, ale pan był bardzo miły i przeprosił za wolną obsługę… Jak na razie wszystko jest OK.

        Sati
        23 sierpnia 2011 o 21:31

      Naprawdę bardzo chciałbym być zadowolonym klientem IdeaBanku, ale sam bank tego nie chce. Mam bardzo dobrą historię w BIK, prowadzę własną działalność i mam pomysł jak ją rozwijać, dobre zabezpieczenie w postaci atrakcyjnej nieruchomości w dużym mieście i już niemal miesiąc czekam na decyzję w/s kredytu. Co więcej nie widać końca tych oczekiwań. W tej sytuacji myślę, że nie trzeba być malkontentem, aby stwierdzić że IdeaBank póki co przerasta misja, jaką sobie obrał na rynku…

      klient
      22 września 2011 o 16:27

    POtwierdzam oszukańcze metody Idea Bank. Ida na całość. Bezprzerwy dosatje reklamy mailowe : kredyt do 3 milionów PLN : bez zabezpieczeń , na oswiadczenie. !!!!!!. Nastepnego dnia dzwoni panienka i prowadzi wstepne przesłuchanie proponujac rewelacyjne rozwiazanie jakim jest kredyt dla firm w tym Idea Banku pana Czarnieckiego .Tego samego co ma Getin Bank. Oczywiscie zachecajace reklamy sa tylko na wabia, panienka nic nie wie ,ża zaden bank nie daje takiej kasy na oswiadczenie. Po co ta agresywna reklama??? Tak moze postepowac tylko nieuczciwy bankier. Te same metodo maja w Getin Banku p. Czarnieckiego . Kiedy komornik zablokował mi konto to nie mogłem sie doprosic oswiadczenia na pismie ,ze faktycznie konto zostało zajete przez komornika.Bank rabnoł mi 140.000 zł na słowo twierdzac ,ze komornik zajaął konto.Twierdził ,że oni nie mja obowiązku wydawania takich zaswiadczen wystarczy oswiadczenie jakiej panienki z okienka. To mało profesjonalne banki tego p. Czarnieckiego = bardziej wyglada to na wielki przekret niz na powazny bank. Z dala od tych BANKÓW Pana Czarnieckiego , chyba ,zę zapanuje nad swoimi niedoswiadczonymi bankierami.

    Ale Ambaras z tym Idea Bank
    21 czerwca 2011 o 21:36

      Co fakt, to fakt 😀
      Od kiedy mają mojego maila dostaję średnio 6-8 maili dziennie z ofertą Getin Holding (nie tylko IdeaBanku, ale również TaxCare, OpenFinance, Getin Banku, itp.). Jeżeli ktoś przywiązuje do tego wagę, to może być to wkurzające. Dla mnie natomiast tych 6 dodatkowych wiadomości ginie w natłoku spamu, który codziennie trafia do mojej skrzynki. Shift + kursor, a następnie Shift + Del i po kłopocie. Polecam metodę 😀

      klient
      22 września 2011 o 16:33

        Pierdoły opowiadasz aż miło !! Jak dostanę jedną ofertę na tydzień to jest dobrze i to z lokat czasem skorzystam także nie wypisuj pierdół

        Lokaty w Idei
        27 stycznia 2012 o 14:34

    Dodaję kolejną opinię. Powyżej opisałam sytuację, w której Idea Bank pobrał z mojego konta bezprawnie 200 zł. To kiepski dla mnie miesiąc. Te 200 zł potrzebne mi jest na jedzenie dla mnie i dzieci! Po 12 dniach, pomimo, iż na infolinii otrzymałam potwierdzenie, że bank nie miał żadnego prawa pobrać tych pieniędzy i obiecano natychmiast mi je zwrócić, pieniędzy nadal nie mam. Idea Bank to ZŁODZIEJE, którzy kradną pieniądze z kont swoich Klientów!

    aika71
    26 czerwca 2011 o 18:41

      Ubiegam się tam o kredyt.

      Nie wiem jak reszta ale rzeczywiście kompetencją to ci pracownicy nie grzeszą…

      Piszcie jakie macie odczucia?

      robertt
      3 lipca 2011 o 12:47

        Takie same jak Twoje 😉

        klient
        22 września 2011 o 16:34

    Co myślicie o lokatach? Można im powierzyć pieniądze? Jest to pewny bank? Na stronie jest informacja, że mają gwarancję BFG, ale czy to aby pewne? Mam trochę pieniędzy odłożonych na czarną godzinę, ale nie chcę ich stracić dlatego lokata a nie fundusze. W Idea Bank oprocentowanie jest znacznie wyższe niż u konkurencji. Jak myślicie, można im zaufać?

    Mak
    5 lipca 2011 o 17:41

      Można.
      Wejdź na BFG i zobacz czy są na liście funduszu gwarancyjnego.

      Odsetki mają powyżej inflacji (zarabiasz a nie tracisz) w porównaniu do innych instytucji finansowych.
      Mam u nich lokaty od pół roku. Jeżeli jakaś lokata kończy się to zaproponują lepsze warunki niż wysokość poprzedniego depozytu.

      Jestem za Idea Bankiem dopóki mają najlepszą ofertę na rynku.

      optymista
      27 lipca 2011 o 14:22

      Nie radze tam lokowac srodkow. Zalozylam lokate dla przedsiebiorcow (niby na 10%, netto 8,05%), a dostalam nieco ponad 4%. Cos niby pomylili, ale do tej pory nie odzyskalam swoich pieniedzy, czyli tej rozicy w oproc.!
      Zglaszalam to osobiscie i 2 razy telefonicznie. I nic!

      emi
      27 lutego 2012 o 11:51

    Ja z IDEA BANK S.A. nawiązałem współpracę poprzez firmę doradczą TAX CARE, która to prowadzi mi także księgowość.
    Jeśli chodzi o Bank, to moje sprawy jestem w stanie załatwić przez internet, nigdzie nie muszę się fatygować.
    Muszę się jednak zgodzić z przedmówcami- rozpatrywanie wniosków kredytowych trwa zdecydowanie za długo.
    Generalnie jednak jestem na TAK.

    z Wrocławia
    7 lipca 2011 o 11:51

      nie polecam nikomu, ani tego banku, ani słynnej obsługi Tax Care. Jedna wielka sciema, masakra.Ja niestety dałam sie nabrac na kredyt pod hipotekę domu , tzw :na start”Najpierw obiecują 560 zł raty, potem ganiają cię tydzień za dokumentami, podpisujesz umowę, której nie dostajesz do ręki, a jak dociera do ciebie pocztą okazuje się , że rata wynosi 770 zł i o ubezpieczeniu zapomnieli cie uprzedzić, że masz miesięcznie jeszcze 140 zł do wywalenia dodtkowo. Jak juz posrednik z Tax Care weźmie swoją prowizję nie ma nawet czasu odpisać na maila. Bank nie ma lini telefonicznej w oddziałach, jedynie w centrali, w placówkach mają tylko komórki, ale nie znajdziesz nigdzie numeru, koszmar!!!!!

      amor
      10 stycznia 2012 o 00:31

        Jedno mnie zastanawia. Na cholerę przy kredycie pod hipotekę „zmuszają” do wykupienia ubezpieczenia? Może jakaś osoba obeznana mi to wytłumaczy.

        Piotr
        20 lutego 2012 o 09:17

    Czy ktoś ma w IDEA BANKU kredyt hipoteczny ?
    Czy ktoś odważyłby się na taki kredyt ?
    Obiecują bardzo korzystne warunki – ściema?
    Bardzo proszę, o opinie i doradę.

    romm
    13 lipca 2011 o 01:00

      Ja właśnie próbuję się odważyć.
      Jak tylko bank wreszcie rozpatrzy mój wniosek do końca i wyda ostateczną decyzję (póki co od prawie miesiąca – czyli od czasu, gdy IB dostał ode mnie pełen komplet wymaganych dokumentów – jest wstępna pozytywna decyzja) chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami z szerszym gronem.

      klient
      22 września 2011 o 16:38

    Byłam na rozpoznawczej wizycie w oddziale (otworzony niedawno nieopodal mojego miejsca zamieszkania).

    1. zapytałam o cennik – pan poinformował, że wszystko jest bezpłatne. Super! Ale poprosiłam o cennik. No i mniej super, bo Pan stwierdził, że są nowym oddziałem. No i co z tego wynika? no że nie mają cennika. Na moje stwierdzenie, że przecież muszą mieć cennik Pan poinformował mnie lekko zirytowanym głosem, że przecież mówi mi (no i są oferty reklamowe), że wszystko jest bezpłatne więc po co jakiś cennik.

    2. no znalazł się jakiś mail, gdzie przedstawione był warunki oferty no i okazało się, że jednak żeby konto było bezpłatne to trzeba spełnić jakiś tam warunek. No dobrze. Ale… co jeśli ten warunek nie będzie spełniony?? Liczyłam na odpowiedź w stylu „to wtedy konto płatne jest X złotych”. Nie! Według Pana Bank wypowiada wówczas umowę rachunku!!! Baaardzo ciekawe.

    3. No w końcu Pan przyznał, że on to bardziej zajmuje się kredytami hipotecznymi (i ofertę dla nich zna śpiewającą) i jak przyjdę „wcześniej” (byłam ok godziny 17,30) to będzie specjalista od kont firmowych. Na moje pytanie co to znaczy „wcześniej” Pan oznajmił że to tak około 10 rano. Hmmm. Frontem do klienta – ale takim, który zwolni się z pracy, żeby przyjść do oddziału.

    Dodam, że Pan nie wyglądał jakby pracowała w banku „od wczoraj” (z racji wieku). Więc tym bardziej dziwi mnie brak elementarnej wiedzy.

    Nie chcę żeby tacy „specjaliści” zajmowali się moim kontem. Dlatego dziękuję!

    Monika
    20 lipca 2011 o 19:14

      A ja ponad miesiąc czekałem na informację od doradcy o chociażby przybliżonej wartości oprocentowania kredytu hipotecznego „Na start”. Jednak symulacji harmonogramu spłaty nie otrzymałem do dziś (a od pierwszego spotkania z doradcą minęły już 2 miesiące!!!).
      Daję IdeaBank i sobie jeszcze tydzień. Jeżeli nic się nie zmieni wycofuję wniosek i złożony komplet dokumentów i próbuję szczęścia gdzie indziej.

      klient
      22 września 2011 o 16:43

      Konta firmowe jak i osobiste są bezpłatne w zakresie prowadzenia, wydania kart, wypłaty z wszystkich bankomatów w Polsce jak i przelewów,
      wie to każdy doradca w placówce Idea Banku czy Tax Care, musiała się Pani pytać nie tej osoby co trzeba ale to już nie moja wina że nie odróżnia Pani munduru ochroniarza od garnituru…

      Bartlholomeo
      28 maja 2012 o 22:44

    A ja jestem zadowolony.

    Mam pakiet z dwoma kontami – firmowe i prywatne. Bez żadnych ubezpieczeń i kredytów.

    Po pierwsze – zero opłat. Obie karty (do każdego rachunku osobna) funkcjonują prawidłowo, faktycznie wszystko jest za free – wszystkie bankomaty i przelewy. Panel internetowy jest jasny i przejrzysty – może troszkę za ubogi, oferuje to, co powinien i nic więcej – żadnych wodotrysków.
    W rachunkach historia nie jest pomieszana (trza kliknąć odpowiednie konto i ‚historia’, w przeciwnym wypadku faktycznie mamy dane ze wszystkich kont).

    Lokaty oprocentowane bardzo dobrze, no, może nie rewelacyjnie ale generalnie jest OK. Pod koniec okresu lokaty zadzwonił do mnie opiekun mojego rachunku pytając się czy pieniążki zwrócić na rachunek czy przedłużamy lokatę. Przy przedłużeniu zaproponował nawet wyższe oprocentowanie niż normalnie.

    I czego więcej potrzeba? Dla mnie IdeaBank jest całkowicie wystarczająca.

    kr^26
    21 lipca 2011 o 11:16

      Odrobiny miłości i uśmiechu oraz trzeźwego spojrzenia z dystansem na nieudolność poczynań swojego pracodawcy…
      Tego wszystkiego jako samodzielny przedsiębiorca życzę Tobie i sobie 🙂

      klient
      22 września 2011 o 17:00

    no i jeszcze trochę uzupełnię:

    Nigdy żadne pieniążki mi nie zginęły. Nigdy bezprawnie Idea Bank nie pobrał ode mnie z kont ani złotówki. Pewnie dlatego, że trzymam się daleko od różnych świetnych programów emerytalnych i nie podpisuję dokumentów w ciemno.

    Dodatkowo ja nie otrzymałem od chwili założenia kont (ponad 3 mies temu) ani jednej reklamy drogą mailową, żadnego naciągania np. na ubezpieczenia czy kredyty. Może to kwestia tego, że nie wyraziłem zgody na przesyłanie ofert promocyjnych/reklamowych?

    kr^26
    21 lipca 2011 o 11:26

      Może tak być…

      klient
      22 września 2011 o 16:56

      ja założyłem konto 3 dni temu . niby juz jest aktywne , czekam na karte . stresujące te wasze opinie mam nadzieje ze to odosobnione przypadki . co do obsługi to baaardzo fajne cipeczki tam pracują

      dzanawrocek
      9 marca 2012 o 09:13

    NIE polecam tego banku nikomu!!
    Właśnie starałam się o kredyt na wyposażenie lokalu pod hipotekę jako zabiezpieczenie. Pan doradca, rasowy manipulant kazał założyć firmowe konto(wymóg do kredytu, prze tel. nie wspomniał o tym, a na spotkaniu wręczył papiery do podpisania) następnie poprosił o dostarczenie 5 letniej prognozy finansowej firmy, która musiała zostać sporządzona przez MOJEGO księgowego(nie mogłam tego sama zrobić). Wczoraj otrzymałam decyzję na tak, ale pod jednym WARUNKIEM: MUSZĘ korzystać z ich OPIEKI KSIĘGOWEJ, zrywając umowę z moim obecnym księgowym!!!! PARANOJA I ABSURD Dodam, iż nie zwracają kosztów za zrywanie takich umów!!! Podsumowując: aby wziąć tam kredyt musisz brać ich pakiet konto+karta kredytowa+tax care
    Szkoda Waszego czasu!!

    sil
    21 lipca 2011 o 13:10

      Jaka karta kredytowa?

      przemo
      17 kwietnia 2012 o 15:02

    Większość doradców finansowych jest powiązana z podmiotami oferującymi produkty finansowe (konta, kredyty, ubezpieczenia itp.). Z tego głównie tacy doradcy się utrzymują. I są to mali i wielcy. Są również produkty, które zawsze mają lepsze warunki u doradców niż bezpośredniu w Banku czy Ubezpieczalni. Do takich produktów można zaliczyć ofertę Idea Banku, który lepiej sobie radzi kontaktując się z klientem poprzez TaxCare, produkty Compensy lepiej się prezentują za pośrednictwem OVB, a Kredyt Hipoteczny w Millenium Banku w Open Finance. I to nie jedyne przykłady. Rynek doradców jest ściśle powiązany z podmiotami finansowymi. Takie ich zadanie i taka jest ekonomia. Jak w takim razie przeżyć na tym rynku i być zadowolonym z tego co mamy i nie martwić się. Uważnie czytać wszystkie umowy, radzić się specjalistów, przeglądać informacje w internecie i pracie, porównywać i analizować. Każdy chyba martwi się o swoje pieniądze i nikt też nie chce ich tracić nieświadomie.
    Jeśli chodzi o Idea Bank to mogę powiedzieć, że obrał trochę nieodpowiednią strategię. Nauka bankowości na żywym organiźmie jest bardzo ryzykowna.
    Zapraszam do dyskusji.

    RMar....
    26 lipca 2011 o 16:12

    Boże jakim cudem widzę tyle niepochlebnych opinii? Kilka miesięcy temu trafilem na skrzynce mailowej na reklamę idea banku. Reklamowali konto z debetem na start. Stwierdzilem ze moze mi sie to przydac. Przydzielono mi opiekuna firmy, i od momentu kiedy wyrazilem chęc zalozenia konta nie minely 2 dni a juz mialem konto z debetem. Parę miesiecy później potrzebowalem zwiększyć limit, i zrobili mi to bez cackania się w nadmiar formalności, zaswiadczen itp. Nic mi nigdzie nie ginie, odsetki bardzo małe. Ja tam jestem zadowolony i na prawdę nic nie mogę im zarzucić. Nawet mbank który się lansuje na taki przyjazny bank okazał się jełopstwem gdzie przy zdolnosci kredytowej na 24tyś zł moje wnioski były auotmatycznie odrzucane i NIKT nie wiedział dlaczego ani NIKT nie mógł z tym nic zrobić bo „taki mamy system scoringowy”. W Idea Banku jestem od lutego i jak na razie jestem bardzo zadowolony.

    czaran
    27 lipca 2011 o 10:00

      Własnie złożyłem w jednym z oddziałów wniosek o kredyt dla firmy zabezpieczony hipoteką na nieruchomościach. staram się o kredyt kilka razy mniejszy niż wartość nieruchomości które są łatwo zbywalne. dostarczyłem wszystkie wymagane dokumenty mimo iż było ich całe mnóstwo łącznie nawet z prognozą finansową na nastepne 5 lat ( co oczywiście jest niczym innym jak wyssanym z palca ślepym dokumentem tym samym czym wróżenie z fusów) no i zobaczymy jak pójdzie.
      opisze tutaj co sie bedzie działo dalej.
      jak mi uzależnią otrzymanie kredytu od jakichś innych „specjalnych” umów naprzykład księgowosci w ich tax care czy coś podobnego to oczywiście ich wyśmieje i złoże wnioski do innych banków, a Wam tutaj wszystko opisze.
      Dodam że zarówno poziom dochodowości firmy, historii kredytowej jak i zabezpieczeń jest na takim poziomie że decyzja powinna być pozytywna w ciągu 24 godzin. Oczywiście to ściema z tą reklamą jak i z tym że na oświadczenie jak i bez zabezpieczeń do 3mln.

      Takie fora powinny powstawać, żeby ludzie mieli szanse sie wypowiedzieć i posłuchać innych jakie mają doświadczenie z bankami.

      przyszły klient ?
      30 lipca 2011 o 12:21

    Zrozumcie wreszcie i przyjmijcie do wiadomości,że kredyty sa dla ludzi dobrze sytuowanych.Chyba tylko po to by jeszcze bardziej ułatwić im egzystencje.Nikomu źle nie zycze,nikomu nie chce ujmować,jedynie co mnie frustruje-jako osobe prowadzaca działalność i starająca sie o kredyt na rozwój firmy-to że wszędzie jestesmy traktowani jako zło konieczne,jako ludzie niższej kategorii….i to sporo niższej niestety.Taka jest smutna prawda i ja sie juz z tym pogodziłem,że nikt (czyt. zadna instytucja finansowa) mi nie pomoże.Prowadze konto w Idea Bank od 4 miesiecy,starałem sie o kredyt w wysokosci 50 tyś,oczywiscie decyzja była negatywna.Na otarcie łez pani w punkcie obsługi zaproponowała mi limit debetowy na 20 tyś.Myśle sobie-dobre i 20 tyś,zawsze te pieniazki jakos spozytkuje.Musiałem jedynie donieść zaświadczenie o niezaleganiu w ZUS i US,a zdolność miała byc określana na podstawie historii rachunku.Niestety i tu po 2 dniach dostałem odpowiedź odmowną.Widocznie wpływy w wysokości średnio od kilku do kilkunastu tyś miesiecznie to dla nich za mało.Oczywiście te wpływy to nie był czysty zysk,lecz myśle że zysków tez nie miałbym sie co wstydzić.Ten bank jest kolejnym,którego reklamy i zapewnienia to tylko puste slogany.Na koniec chciałbym pozdrowić wszystkich początkujacych przedsiebiorców i zyczyc im wytrwałosci w dązeniu do celu.Nie martwcie sie,za pare lat banki same beda nas błagać,byśmy z nimi wspopracowali 🙂

    Pietrek
    9 sierpnia 2011 o 13:32

    Dziwne bo większość negatywnych opinii jest od potencjalnych kredytobiorców, którzy nie są wiarygodni dla banku i nie otrzymali kredytu. Pewnie większość z Was ma to samo w innych bankach.

    Bank oprócz udzielania kredytów ma obowiązek dbać o depozyty swoich klientów.

    Skoro zdolność kredytowa wnoskodawców jest jako taka to nie dziwię się, że wnioski zostają rozpatrzone negatywnie.

    optymista
    11 sierpnia 2011 o 14:10

      Masz całkowitą rację, jednak ta sytuacja odnosi się do manipulacji jaką stosuje bank w swoich reklamach i spamach. Reklama jest po prostu kłamliwa, ponieważ ma się nijak do rzeczywistości. Nęcenie klientów kłamstwami jest najnormalniej w świecie nieetyczne, a ten bank osiągnął w tym mistrzostwo.

      Sławek
      16 listopada 2012 o 18:59

    Byłam już w Idea Banku.Jak wielu z Państwa, chciałam wziąć kredyt na start.Jak siię okazało wysokość zabezpieczenia, jakie musiałabym zastawic by uzyskać kredyt-oszołomila mnie! Zastanawiam się czy banki to instytucje dla ludzi czy dla bogatych? Jakie szanse dają młodym ludziom banki na to by mogli założyć działalność…

    Monika
    17 sierpnia 2011 o 21:17

    Ten bank to lipa.Kredyt pod hipoteke to kazdy bank daje z pocałowaniem w reke.Wyprawa do placówki to strata czasu dlatego proszę żeby zabrać dokumeny rejestrowe firmy zeby otworzyć „bezpłatne” konto.

    Marek
    22 sierpnia 2011 o 13:36

    No to fajnie, chciałem założyć w tym banku konto osobiste i jeszcze namówić do tego znajomego… Dobrze, że się z tym wstrzymaliśmy! Mamy nadzieję, że znajdziemy lepszy bank. Najbardziej przeraziła mnie informacja, że Ideę ma przejąć Getin – nic gorszego od Getina i jego klonów chyba nie istnieje…

    Dzięki za wszystkie wpisy i ostrzeżenia!

    Jak zawsze: są produkty (banki), które się sprzedają i takie, które muszą się reklamować…

    slyght
    23 sierpnia 2011 o 22:04

      OMIJACIE TEN BANK SZEROKIM LUKIEM. Jest beznadziejny, brak profesjonalizmu ludzi tam pracujących , nie maja podejścia, nie potraja nic zaproponować ani załatwić. Nie chce mi się więcej pisać -szkoda czasu.Próbowałam ulokować u nich dość pokaźna kwotę ale nie zależało im na tym, nic mi nie zaproponowali.

      karygodny bank
      14 lutego 2012 o 16:51

    Z wieloma bankami miałam do czynienia,ale zczyś takim jeszcze sie nie spotkałam.Wniosek o kredyt złożyłam jeczcze w połowie lipca-cały czas wniosek był w rozpatrywaniu-żeby po pozytywnej jegow eryfikacji postawić warunki uruchomienia kredytu-które sa technicznie nie do spelnienia.Duzo reklam,ale niekompetancja i podejście do klienta wprost mnie przerażaja.Prowadze firmę bardzo długo,ale z czymś takim sie jeszcze nei spotkałam.Pozdarwiam wszystkich potencjalnych klientów

    Małgorzata
    24 sierpnia 2011 o 16:22

    Witam
    Naprawde czytam te opinie i włosy deba stają . Miłem przyjemność starania się o kredyt na start firmy . Najdłużej czekałem na zaświadczenia z ZUSu bo miałem konto powalone . Ludzie kase z kredytu miałem po 14 dniach , na rozpatrzenie wniosku czekałem 3 dni . Wogóle nierozumie tego belkotu co tu piszą chyba normalne jest jak nie macie zdolności kredytowej ( historia w BIKu) to nikt wam bez zabezpieczenia nieda kredytu . Ja dostałem 90tyś bez zabezpieczeń jedynym zabezpieczeniem jest ubezpieczenie kredytu .Naprawde na Domaniewskiej 39 pracuje profesjonalista polecam Pana Piotra O. Podszedł domnie normalnie no może poza pierwszym spotkaniem bo odrazu zaczoł mówić o hipotece itp ale po dluzszej rozmowie dało rade załatwić kredyt bez hipoteki.Co do konta też musiałem zalożyć ale jest bezpłatne . pozdrawiam i polecam Idea Bank

    paweł
    27 sierpnia 2011 o 08:39

    ja nie mam zastrzeżeń do funkcjonowania tego banku
    ubiegałam się o kredyt hipoteczny na zakup nieruchomości
    wystarczył jeden miesiąc i już jestem właścicielką mieszkania
    rzeczywiście może długo bo aż 3 tygodnie czekałam na decyzję kredytową ale jak już przyszła to w kilka dni sfinalizowaliśmy transakcję
    z tym, że ja nie brałam kredytu „bezpośrednio” w placówce banku a przez pośrednika kredytowego, który załatwiał sprawę wyjątkowo sprawnie
    działalność gospodarczą prowadzę kilka miesięcy, dochodów nie mam oszałamiających..

    ewa
    2 września 2011 o 22:00

      Czy moglabym sie dowiedziec jakie dokumenty Idea bank potrzebuje do udzielenia kredytu hipotecznego?Pozdrawiam.

      Ewa
      13 września 2011 o 16:51

        Dla rozliczających się w oparciu o PKPiR:
        – 2 dokumenty tożsamości,
        – dokumenty firmy (dla DG Wpis do EDG, REGON, NIP),
        – zaświadczenie o niezaleganiu ze składkami ZUS i US,
        – notarialny akt własności na nieruchomość, która ma być zabezpieczeniem,
        – odpis z Księgi Wieczystej w/w nieruchomości,
        – wyciąg z konta firmowego za min. 3 ostatnie miesiące (z pieczątką banku lub wydruk w obecności doradcy w placówce IdeaBanku),
        – zeszłoroczny PIT,
        – PKPiR narastająco z bieżącego roku,
        – szereg formularzy wymaganych przez bank, które wręczy Ci doradca, a będą to:
        a) wniosek kredytowy,
        b) zgoda na BIK,
        c) informacja o prowadzonej działalności gospodarczej,
        d) informacja o zabezpieczeniu,
        e) informacja o właścicielu zabezpieczenia,
        f) kwestionariusz osobowy kredytobiorcy,
        g) prognoza na 5 lat.
        Jeżeli jesteś w związku małżeńskim to potrzebujesz również:
        1) zgody współmałżonka na zaciągnięcie kredytu,
        2) aktu notarialnego o ustanowieniu rozdzielności majątkowej.

        klient
        22 września 2011 o 15:54

          Oczywiście małżonków obowiązuje pkt. 1) lub 2) w zależności od ich statusu.

          klient
          22 września 2011 o 17:03

            Widzę tu dyskusję dwóch pracowników Idea Bank. Przewidywalne i żałosne.

            Sławek
            16 listopada 2012 o 19:04

    Reklama banku to jawne oszustwo. Chciałem kredyt. Umówiono mnie na spotkanie z doradcą. Doradca na temat kredytu poświęcił mi zaledwie 5 minut dając do zrozumienia, że go nie dostanę, a na siłę wpychał mi inne produkty banku takie jak konto, ubezpiecznie, lokaty itp. Dawano mi jednoznacznie do zroumienia, że dostanę kredyt hipoteczny dla firmy jeśli będę miał u nich konto, zlecę im prowadzeni księgowości, ubezpieczę się na kwotę min. 500 zł miesięcznie itp. Strata czasu. Kredy do 3 milionów dla nawet działających firm to fikcja

    Krzysiek
    4 września 2011 o 13:56

    Nie polecam tego banku szczególnie dla tych przedsiębiorców którzy są na ryczałcie!!! Dla takich firm żaden bank nie oferuje kredytów!

    Cam
    5 września 2011 o 11:12

      Boze co za idiotyczny wpis!!!!!!!! Jeżeli żaden bank nie oferuje kredytów dla firm rozliczającycg=h sie na ryczałcie to czemy piszesz ze nie polecasz dlatego Idea Bank!!!!!!!!!!! Z tego wniosek ze każdy bank jest do dupy twoim zdaniem

      ja
      24 stycznia 2012 o 23:23

    widzę, że ciągle negatywne wpisy-oferta naprawdę jest atrakcyjna i produkty tego banku zajmują czołowe miejsca w rankingu!znikomy profesjonalizmy tej instytucji wynika pewnie z krótkiego okresu działania banku-z tego co wiem po przekształceniach w holdingu Getin, Idea Bank ma się stać silnym bankiem z ofertą dla sektora prywatnego

    firma
    5 września 2011 o 15:35

    Oszuści – mamiono mi oczy linią kredytową na firmę – nawet podali jaką otrzymam (mam to na mailu) a po założeniu konta niestety mi nie przysługiwało.
    Teraz czekam na zamknięcie konta już 3 tydzień – poprostu super oszuści

    dd
    8 września 2011 o 13:33

    czy w idea banku sprawdzaja BIK

    marcin
    12 września 2011 o 14:19

      TAK, sprawdzają

      klient
      22 września 2011 o 15:40

    Dla mnie Bank jest OK. Konto założyłam sprawnie i szybko. Obsługa bardzo miła. Jedyny minus (jak dla mnie) to zbyt duża ilość reklam nie do końca prawdziwych.

    Margola
    12 września 2011 o 17:06

    Do Margola-gdzie ty widzisz dużo reklam Idea Banku?fakt mało oglądam tv ale jak już to tylko widziałem ostatnio jedną reklamę dotyczącą rachunku firmowego

    ziomek87
    12 września 2011 o 23:20

    Założyłem u nich konto firmowe. Nie rozpisując się za bardzo przedstawił bym współpracę z nimi o tak…:
    http://demotywatory.pl/222388/Oddzwonimy-do-pani

    lord
    19 września 2011 o 14:21

    Nie polecam! Idea bank, to największy niewypał na rynku. Złożyłem papiery o debet, niby przyznany, a tu po 2 tyg. ze znowu czegoś brakuje. Doniosłem, kolejne oczekiwanie i znowu informacja, że mimo, że zapewniali o komplecie dokumentacji nagle okazało się…. Tylko to, tylko tamto. Poszedłem i wypisałem się z tego wesołego towarzystwa bankowego…. Polecić swoje finanse takiej firmie?! Jeszcze NIE OSZALAŁEM.
    PRZESTRZEGAM!!!!!!!!!!!!!!!

    PABLOT72
    20 września 2011 o 15:38

    Dostalam.wlasnie.karte.kredytowa.na,.firme.z.IDEA.BANK.przyjechal,kurier.dal.umowe.podpisalam.i.do.5.dni.roboczych.bedzie.aktywna.mam.wszystko.opisane.jak.atywoiwac.ale.,nigdzie.nie.,jest.,napisane.jak.DEZAKTYWOWAC.bo.sa.duze.koszty.za.wysylanie,tych,smsow.itd.a.moja.pozyczka.ma.byc.na.6.lat.to.,oddam.jeszcze.,raz.tyle,i,jeszcze,za,te,smsy.i.oplaty.za.kozystanie.za.konto.a.to.nie.jest.2zl.prosze.jak.ktos.,wie.jak.to,dezaktywowac.o.pomoc

    Anka
    23 września 2011 o 11:08

    Ciekawe, czy wpis Anki będzie pierwszym przykładem profesjonalnej obsługi w tym banku

    IDEA
    27 września 2011 o 10:50

    Nie interesują mnie żadne kredyty, więc nawet nie biorę pod uwagę tych zdesperowanych, negatywnych opinii kredytobiorców i innych frustratów.

    Zwróciłem uwagę na ciekawą ofertę lokat i kont osobistych bez opłat, dlatego bank mnie zainteresował. Nie mam z nim żadnych problemów… więc pewnie zostanę „zminusowany” ponieważ dodałem pozytywną opinię.

    fion1985
    29 września 2011 o 21:38

    poszedłem na spotkanie w sprawie kredytu na start firmy. rozmowa bardzo owocna, zero problemu teoretycznie, kazano mi przygotować dokumenty … i … w piątek dzwoni do mnie współpracownik pani, która ze mną rozmawiała i zadaje mi pytanie „jakim prawem ja ubiegam się o kredyt na start skoro nie mam przychodów ???” … SZOK normalnie … straciłem 5 dni, i na dodatek jak zacząłem tłumaczyć temu człowiekowi, że dotyczyła ta rozmowa udzielenia kredytu na uruchomienie działalność (jak w informacji na stronie) to mi nabluzgał i trzasnął słuchawką …. skarga na pracowników będzie złożona … aczkolwiek robię drugie podejście aby sprawdzić czy to tylko totalny brak profesjonalizmu i chamstwo ze strony tych konkretnych osób czy też wszyscy tam tak podchodzą do klienta …

    elwisp
    1 października 2011 o 12:28

    SUPER,SUPER,Jest początek października 2011r.i kasa JEST !!!!!
    3-tygodnie temu zaczęliśmy załatwiać kredyt gotówkowy * dość spory. Jak masz duże przychody i dochody to szansa jest zawsze na pozytywną opinię.W moim przypadku na początku działalności była strata, ale była podyktowana inwestycjami. „PRZEDSIĘBIORCY JAK NIE CHCECIE PŁACIĆ PODATKÓW,VAT-ów, I INNYCH ZOBOWIĄZAŃ TO JAK MACIE DOSTAĆ KREDYT” A to że bank ma spore wymagania to normalne, idźcie do ING,PKO, lub innego to zobaczycie jakie są długie SCHODY DO KREDYTU.
    POZDRAWIAM ZADOWOLONY Z IDEA

    Wałbrzych
    3 października 2011 o 14:40

    Wreszcie koniec – dokumenty podpisane, środki uruchomione, mimo to niesmak pozostał… W wolnej chwili opiszę co było/jest powodem. Ogólnie nie polecam, chyba że ktoś ma równie beznadziejną sytuację co ja.

    klient
    3 października 2011 o 15:15

    A ja mam inne doświadczenie. Chciałem zmienić bank dla firmy, bo poprzedni (duży) mnie „wkurzył”. Napisałem maila, za 2 godziny miałem odpowiedź telefoniczną. Przesłałem dokumenty. Po tygodniu miałem odpowiedź o przyznanych limitach. Trochę czekałem na kuriera. Tu się nie popisali – kurier nie wiedział o co chodzi. Konto jednak mam i niedługo dostanę Karty. Zobaczymy co będzie dalej.

    j#
    5 października 2011 o 22:53

    Mały update:
    Mój wqrw wynikał z niedoczytania umowy.
    Po ponownym zapoznaniu się z jej treścią moje zadowolenie drastycznie wzrosło 😛
    Zatem czas na krótkie podsumowanie.
    Plusy:
    – jako jedyny bank Idea Bank podjął ze mną rozmowy o kredycie na start działalności (dla mnie to BARDZO DUŻY PLUS),
    – kredyt w końcu został przyznany i wypłacony (kolejny OLBRZYMI PLUS),
    – warunki są dość atrakcyjne (ale wymagało to naprawdę wielu rozmów, nerwów i mnóstwa czasu),
    – poprawnie działający system bankowości elektronicznej oraz brak opłat za prowadzenie kont indywidualnych i firmowych (!) – brzmi trochę jak z reklamy, ale tak właśnie jest:)
    Minusy:
    – trwało to koszmarnie długo (właściwie ten punkt mówi już wszystko…),
    – niekompetencja pracowników sprawiała, że bardzo często o istotnych rzeczach dowiadywałem się „za 5 dwunasta”,
    – bardzo nachalne i agresywne próby „sprzedania” wraz z kredytem innych produktów Getin Holding (a to fundusz inwestycyjny, a to księgowość Tax Care) – rozmowy na ten temat kosztowały mnie najwięcej czasu i nerwów (MEGA MINUS!),
    – sam biznes plan nie wystarczy – konieczne jest również solidne zabezpieczenie (w przypadku kredytu na rozruszanie firmy ok. 2,5x większe od wnioskowanej kwoty kredytu),
    – na spotkaniach doradca zamiast merytorycznych i rzeczowych informacji klepie marketingowe regułki,
    – nieustanna konieczność dowożenia coraz to nowych dokumentów,
    – ciągłe wycieczki doradcy do centrali banku w celu uzyskiwania podpisów szyszek pod dokumentami (czy w każdym banku umowa podpisana z doradcą wymaga jeszcze podpisów „góry”?),
    – kiepskie przygotowanie merytoryczne doradcy do wyjaśniania zapisów umowy w trakcie jej podpisywania,
    – kiepska orientacja doradcy w ofercie produktowej banku,
    – wymaganie przez bank absurdalnych dokumentów, np. potwierdzenia płatności ubezpieczenia, gdy na samej polisie jest wyraźna informacja dnia tego i tego, wpłynęło tyle i tyle w gotówce takim a takim tytułem,
    – to będzie bardzo subiektywny punkt, odnoszący się tylko do mojego doradcy, ale bądź co bądź u mnie rzutuje na wizerunek całego banku – bełkoczący doradca, którego bardzo trudno zrozumieć, szczególnie przez telefon.

    W skrócie – jak pokazuje mój przykład Idea Bank zdarza się udzielić kredytu na start, co więcej na dość atrakcyjnych warunkach. Jednak aby do tego doszło musi być solidne zabezpieczenie o określonej wartości (niemal 2,5x większej od kwoty kredytu), przyzwoity BIK (ja miałem blisko 400pkt.), trzeba uzbroić się w anielską cierpliwość do doradcy i wewnętrznych procedur banku, a cały proces rozpocząć co najmniej na 2-3 miesiące przed planowanymi inwestycjami w firmę.
    Trzymam kciuki za powodzenie waszych rozmów z bankiem i prężny rozwój waszych biznesów.

    klient
    14 października 2011 o 09:11

      Korekta: BIK miałem na poziomie 500pkt.

      klient
      14 października 2011 o 09:29

    Omijajcie ten Pseudo Bank szerokim łukiem, dostałem u nich kredyt na zakup samochodu (po długich namowach sprzedawcy – dobrą prowizję za to pewnie od nich dostał)i zaczeły się problemy. Jeszcze nie zdążyłem spłacić pierwszej raty, a już przysłali mi informację o zmianie wysokości raty (na większą)i zmianie regulaminu. Zdążyłem spłacić 2 raty i ponownie dostaję info o zmianie wysokości raty, a co najlepsze ratę mam do 15 każdego miesiąca a list przyszedł 18 ale uwzględniający tą ratę z 15 i zanim dosłałem im brakujące 8 zł !!! już dostałem upomnienie listem poleconym o braku tychże 8 zł wraz z kosztami upomnienia 50 zł (zgodnie z regulaminem – jak to Pani z infolini się wyraziła). Wkurzony zapłaciłem im te brakujące pieniądze i teraz do każdej raty od razu dodaje 10zł żeby się nie zdziwić później. No i kolejna niespodzianka: dziś tj 19.10.2011 przychodzi mi kolejne pismo ze zmiana regulaminu oraz zmianą rat (oczywiście na wyższe i obejmujące ratę z 15.10) Zmiany w regulaminie mówią,że teraz będę uszczęśliwiany przez bank wysłaniem SMS na mój koszt (2 zł) o tym, że niedługo muszę zapłacić im ratę; po tel do infolini i poinformowaniu miłej pani o tym, że nie życzę sobie takich informacji ponieważ pamietam o spłacie raty oraz mam to zrobione jako zlecenie stałe dostałem informację, że jak mi się nie podoba to zawsze mogę (zgodnie z regulaminem) wypowiedzieć Umowę Kredytu (oczywiście po zapłacie 3% prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu – zgodnie z regulaminem). A więc płacz i płać 🙂 PAMIĘTAJCIE KREDYTOBIORCY I INNI – Z DALEKA OD IDEABANKU W przypadku jakichś pytań od niedowiarków mam wszystkie dokumenty i mogę podesłać tel w nagłówku postu

    tel 508508778
    19 października 2011 o 12:35

    Pytanie czy ktoś już dostał kredyt na start od tego banku ? , ja również się przymierzam do założenia działalności mam umuwione spotkanie napiszcie coś na ten temat

    hase
    19 października 2011 o 15:04

    Witam,widzę tyle niepochlebnych opinii o tym banku że sam się zastanawiam cz dobrze zrobiłem idąc na rozmowę wstępną ,było dość ciekawie i konkretnie ( same zapewnienia o możliwości dostania kredytu).zobaczymy:)) jak na razie nic mnie to nie kosztuje, spróbować można, nie mam noża na gardle ,ale pomogły by mi te pieniądze w firmie,nic zobaczymy:)))
    pozdrawiam

    sokolik
    22 października 2011 o 22:26

    Bank który zarzeka się że nie potrzebuje zaświadczeń o dochodach!!! W realu jest tak że po złożeniu wniosku o kredyt kazano mi przynieść zaświadczenia za cały rok + PIT za zeszły rok! Przyjechali do mojej firmy zrobili zdjęcia biura i posesji, odpowiedz dostałem po kilku dniach… I tu SZOK: zaproponowali mi 16000zl !!! Bank który niby pomaga przedsiębiorcą proponuje mi taką śmieszną kwotę mimo tego że działalność prowadzę od 3 lat. Na zakończenie dodam, że następnego dnia udałem się do zwykłego banku (EuroBank) i od strzała wziąłem 35000zl!

    lis
    23 października 2011 o 15:51

    Dostajesz info o tym że maja kredyt dla firm na oświdczenie do 200 tyś, wymyslaja sobie jakies dofinansowania przy czym twierdzą ze sa bankiem dla przedsiębiorców. To wszystko to obłuda z jaką nigdy wczesniej sie nie spotkalem, wiem ze wlasicielem banku jest jakis snobistyczny polak i to chyba wszytsko tłumaczy. NIE POLECAM – SZKODA TWOJEGO CZASU.

    przedsibiorca31
    28 października 2011 o 13:10

    Idea Bank.
    Bank kompletnie nieprofesjonalny. To jest moja opinia poparta własnym doświadczeniem w kontakcie z tym bankiem we Wrocławiu.
    Starałem się o kredyt inwestycyjny. Procedura trwała 3mc i dosłownie co kilka dni prosili o nowe dokumenty.Kredyt miał być na 100% zakupu nieruchomości. Duża transakcja. Gwarancja spłaty. Po 3 miesiącach okazało się że chcą wkład własny 25% czyli najdrożej na rynku. Przez 3mc nie dowiedziałem się jakie są warunki kredytu jakie oprocentowanie, koszty, ubezpieczenie itp.
    Pracownicy banku nie potrafili przeanalizować biznesplanu oraz przepływów finansowych Mylili przychody z dochodami, nie potrafili prawidłowo odczytać pasywów i aktywów z bilansu. Totalny brak profesjonalizmu i elementarnej wiedzy.
    Najgorsze jest to, że nie mają sprecyzowanej ścieżki dokumentów jakie należy przygotować do otrzymania kredytu. Żądają wszystkich danych o majątku prywatnym właścicieli spółki,danych finansowych spółek powiązanych. Co parę dni coś nowego do dostarczenia.
    Nieruchomość którą chcieliśmy kupić zabezpieczała kredyt 2razy a mimo to żądali zabezpieczenia na prywatnych nieruchomościach.
    Dostarczona wycena nieruchomości robiona przez biegłego z listy banku w ocenie pracownika jest nieistotna i niewiarygodna.W takim razie dlaczego jest to wymagane?
    Po 3 mc zabrałem papiery i podziękowałem nie czekając na ostateczny rezultat.
    Nie wiem jaka są założenia tego banku ale ze 100% pewnością muszę stwierdzić że to co mówią przy pierwszym spotkaniu to jest nieprawda.
    Staraliśmy się o 1mln zł. Wartość nieruchomości według wyceny rzeczoznawcy 2,1mln. Wycena rzetelna nawet w dolnych granicach.
    Nie polecam tego banku, brak jasnych przejrzystych reguł, brak informacji o warunkach, dużo dokumentów,non stop jakieś wyjaśnienia i uzupełnienia, brak profesjonalizmu, brak wiedzy o procedurach itp.

    Jarek
    5 listopada 2011 o 11:03

    IDEA to żart przynajmniej dla przedsiębiorców początujących. Trudno zebym na początku generowała niebotyczne dochody, ale konsultant powiedział, że kredyt dostanę. Chciałam tylko 5000 kredytu na rozwój firmy. Dostarczyłam odpowiednie dokumenty. Jako zabezpieczenie atrakcyjna nieruchomośc.Prze 1,5 m-ca nikt mnie o stanie sprawy nie informował. Moje tlefoniczne zapytania zbywano. Po dwóch miesiącach odpowiedź negatywna.Czy pracujący tam dyletanci nie potrafią po wstepnym wywiadzie – ocenić klienta, przecież winni mieć jakieś wytyczne. Bank powinien poniesć jakieś konsekwencje za kłamliwą informację – decyzja w 24 h i za wielotygodniowe zwodzenie klientów. Rozumiem teraz krótką historię funkcjonowania niektórych banków na rynku. Nie mają one nic wspólnego z hasłem „frontem do klienta” dlatego coraz większa ilość potencjalnych ma takie banki w miejscu, które też nie ma nic wspólnego z frontem!

    patarafka
    7 listopada 2011 o 13:47

    Plagiat z Hitlera w reklamie banku najlepiej o jego idei – mam nadzieję, że padnie szybko.

    josef
    18 listopada 2011 o 13:16

    jeżeli chodzi o decyzje w 24h to jest od 24h i kontakt z opiekunem klienta. Konto jest ok, bo jest bezpłatne i dla wszytskich. Skandia tak jak we wszytskich bankach jest podobna aczkolwiek tutaj są spoko warunki jeżeli chodzi o regular. i to sie faktycznie oplaca. i co najwazniejsze jest NFG takze kase ktora wpłacamy to i tak odzyskamy bo mamy to zapewnione w 100%,

    bdhk
    21 listopada 2011 o 21:21

    IDEA bank to koszmar! Obiecują, obiecują, a i tak nie załatwią. Ludzie niekompetentni! Naciągną na koszta a i tak NIC z tego nie wyjdzie! Najgorszy bank i najgorsi pracownicy pod słońcem!

    ktoś
    24 listopada 2011 o 17:02

    Witam, czy ktoś z Państwa brał w IB kredyt hipoteczny na zakup mieszkania i może podzielić się swoim doświadczeniem? Chodzi mi głównie o czas wydania decyzji kredytowej, czas obsługi, opłaty. Czy ten bank rzeczywiście ma lepsze warunki niż inne banki? Dziękuję i pozdrawiam.

    Jagienka
    26 listopada 2011 o 21:27

    Moja przygoda z Idea Bankiem trwa już ponad rok. Mam u nich tylko i wyłącznie depozyty i ich oferta jest jak na razie najatrakcyjniejszą na rynku,zważywszy, że założenie lokaty nie jest powiązane z przymusowym otwarciem konta. Dopóki tak zostanie, będę ich klientką. Moja zasada to: 0 kredytów, 0 kart kredytowych, 0 kart debetowych.

    Jolanta
    3 grudnia 2011 o 15:28

    Witam,

    w nie ubiegałem się w banku o kredyt, więc na ten temat nic nie powiem. Natomiast mam w banku konto dla osoby fizycznej. Jak do tej pory wszystko jest w porządku. Wybieranie pieniędzy ze wszystkich bankomatów – jest. Zero opłat – jest. Niezłe lokaty – są. Przelewy za darmo – są. Portal internetowy -poprawny. Zakładanie konta poszło całkiem szybko, chociaż kurier który miał mi przy wieźć dokumenty nawet się nie skontaktował – jednak po skardze było już wszystko ok. Teraz widzę, że jest zmiana regulaminu. Na razie jeszcze nie przestudiowałem różnic i nie wiem co o tym myśleć ale podejrzewam, że chcą nas klientów zrobić w konia, jak wszyscy.

    Konrad
    4 grudnia 2011 o 10:35

    Czy ktoś może podać mi jakikolwiek numer telefonu do jakiegokolwiek oddziału? Bezskutecznie szukam w necie. Dzwoniąc na infolinię albo nie chcą podać (proponując wysłanie maila), albo podają fax, alb o tłumaczą, że nie mogą. Pierwszy raz mam do czynienia z bankiem, który ma zastrzeżone telefony. Może ktoś znajdzie stronę z numerami telefonu, to proszę przesłać linka.

    Ben
    14 grudnia 2011 o 17:18

    Co do idea banku. Na konto miało mi wpłynąć kilka przelewów w sumie w przeciągu 3-4 dni. Wszedł 1 na 800 i jeden na 3700 to było W piątek. Weekend zakupy z rodzinką, rachunki i inne takie wyliczyłem że zostało mi 600-700 zł. I oczekiwanie na pozostałe przelewy. Poniedziałek sprawdzam czy weszły Saldo 2200 dostępne srodki 2200 i saldo coś tam 2200 blokad żadnych to wyświetla się na jednej stronie szczegóły rachunku. Myśląc ze wszedł kolejny przelew idę do bankomatu wypłacić gotówke na towar. Blink.. Brak środków- Sprawdź saldo 660zł -zdziwko- wypłać 650- brak środków- sprawdź saldo- bank odmawia transakcji-sprawdź saldo- bbank odmawia transakcji- pobierz 600- błędny pin- pobierz 600- błędny pin- wkur…ny jade do drugiego bankomatu stan konta 36 zł. Co jest KUR>A mysle. Jade do domu sprawdzam konto uwaga 2200 saldo 2200 dostępne Srodki 2200 saldo do wykorzystania 2200 blokad zero. Ale ogarniam histori przelew nie wszedł kolejny. Operacji z weekendu, pięciu brak a saldo zawyżone. Ale dalej brak tych moich 600-700 zł. Dzwonie no coś tam coś tam wybrałem te 600, ja mu mówie ze nie bo błędny pin, on mówi że zaraz sprawdzi i oddzwoni. Czekam, wkur…ony dzwonie do euronetu. Operacja nie zakończona bank odmówił realizacji twierdząc że błędny pin to mi powiedział pan z euronet. Dzwoni IdeaBank faktycznie coś jest nie tak jak euronet nie obciąży nas to w ciągu 5 dni zwrócimy pieniądze. Myśle super Z 3 letnim dzieckiem do lekarza z miesięcznym na szczepienie towar kupić na serwis a ja 50 zł w kieszeni. Tyle plusu że tamte fakturki co nie wpłyneły załatwiłem na gotówke bo bym z głodu zdechł. AAA i najważniejsze dziś mija 7 dzień kalendarzowy a 5 roboczy pieniążków jak nie było tak nie ma. A koleś na info lini mi pieprzy że jutro będą to 5 dni czy 6 a może jutro bedzie 7 albo miesiąc. Jak bym zalegał im 600 zł to jużbym musiał oddac ze stówke wiecej zasrani złodzieje zwiewam z powrotem do MBanku. A i jeszcze jedno założyłem konto 4 dni przed końcem miesiąca jeszcze karty nie miałem a już było -12 za prowadzenie darmowego rachunku z płatną kartą w trakcie wydruku.

    elbram
    19 grudnia 2011 o 19:50

    Nie jest to 1st class bank!Raczej 3rd, jeśli już klasyfikować.Doradca pilnuje swojej kasy, więc wydzwania przed terminem zapadalności lokaty. Potem nie do uchwycenia, nawet nie reaguje na mejle.W sobotę 17 grudnia skończyły mi się lokaty, w piątek dogadałem z doradcą i wydałem formalną dyspozycję, że część środków z lokat przechodzi na inne, a część wraca na mój istniejący od miesięcy rachunek w Idea Banku. To istotne, co piszę, bo wszystkie operacje są w ramach tego jednego banku! Tylko wpisać w system polecenia i już załatwione.Prościej nie można. Ale nie w tym banku! Wszystko, wg doradcy mam do dyspozycji w poniedziałek rano. A tu niespodzianka. Sprawdzam, a na rachunku ani śladu operacji, środki zginęły w systemie. Zaplanowane przelewy nie mogą wyjść, bo nie ma kasy! Pilnie ślę priorytetowy mejl do doradcy, sprawdzam jeszcze , czy coś się zmieniło. Kompletna cisza, brak komunikacji. Czarne myśli. Dzwonię i szukam kolesia.I tak kilka razy, niby jego koledzy chcą pomóc i przełączają mnie na niego. Ale bez efektu! W końcu referuję dziewczynie o co chodzi, ta butnie informuje, że wszystko gra i pewnie „system” jeszcze „wgrywa” dane. Robi ze mnie idiotę, nie wiedząc, że na co dzień korzystam z podobnych systemów i wiem, co potrafią. C.d.n.

    jerzy
    21 grudnia 2011 o 23:46

    robi się wieczór, środków nadal brak, lokat nowych nie ma! Przed 20.00 dzwoni doradca i uspakaja, że wszystko jest pod kontrolą. Co za ulga, jednak nie uciekł z kraju z moimi środkami. Wciska kit, że to tylko system, jak zwykle, on jest o.k. Lokaty pojawiają się przed 21.00. Jest lepiej. Ale środków nadal brak. Piszę kolejny mejl i opisuję sprawę. Przed północą kolejna kontrola rachunku, środków brak. Godz.11.00 wtorek, środków nadal brak. Postanawiam zainteresować sprawą Komisję Nadzoru Finansowego i spytać o zgodność procedur z prawem bankowym i ustawą o nadzorze finansowym.Kto więc był od 17.XII. godz.24.00 do 19.XII dysponentem moich lokat, a od 17.XII do teraz kto jest dysponentem moich środków z nadwyżki? Bo ja nie byłem i nadal nie jestem do części moich środków (wartość 5-cio cyfrowa)! To taki standard u pana Czarneckiego?

    jerzy
    21 grudnia 2011 o 23:53

    ciąg dalszy poprzedniego odcinka na temat standardów w Idea Banku. 12.53 we wtorek- informacja mejlowa od doradcy, że „powziął” informację od swojego przełożonego, że środki już są na moim rachunku, w mejlu z choinką świąteczną prośba:”poleć nasze usługi innym znajomym”. Sprawdzam wtorek godz.14.40- środków brak. Zabawa w kotka i myszkę trwa. Straty moje rosną, konieczne przelewy wysyłam z innego banku z konta debetowego. To właśnie jest mój list z „rekomendacją” dla Idea Banku! Pytam sam siebie: czy pan Czarnecki wie jak to się kręci i na jakich zasadach?
    Po południu telefon od doradcy, że jeszcze dziś środki będą na pewno, bez wyjaśnienia co się stało.Oczywiście nie ma ich nadal, ani w środę przed południem! Wysyłam mejla, że informuję o tym przypadku dziennikarzy biznesowych. Chyba poskutkowało.Po ok.90 godzinach zagubienia ich w tym samym banku, „idąc” z lokaty na rachunek, środki wieczorem w środę pojawiły się! Sami oceńcie standardy w tym banku.

    jerzy
    22 grudnia 2011 o 00:13

    Moje doświadczenia z starań się o kredyt:
    marna jakość obsługi ( jako doradza młody człowiek w białej koszuli ze złotymi spinkami, bez przygotowania merytorycznego, dużo sztucznego uśmiechu i rozmowy o wszystkim innym oprócz konkretów – żałuje ze tego nie nagrałem )
    – sporo dokumentów i zabezpieczeń (jak na tak tak krzykliwy przekaz reklamowy)
    – nieprzestrzeganie terminów (załatwimy do 2 tygodni powiedzieli, po miesiącu bez jakiejkolwiek odpowiedzi – zrezygnowałem z ich usług)

    Kamil Wroński
    3 stycznia 2012 o 22:21

    Lokata Tax Free wyd.1: w karcie produktu jest napisane, że odsetki zostaną wypłacone do końca roku, tymczasem nic nie wypłacono! Czuję się oszukany i postanowiłem zamiast reklamacji po prostu zakończyć współpracę z tym podmiotem. To będzie dla nich odpowiedniejsza kara, a dla mnie mniej stresowe rozwiązanie.

    Janusz G.
    8 stycznia 2012 o 20:57

    Właśnie fachowi doradcy Idea Bank doprowadzili moją firmę do ruiny.Czy może ktoś wie do kogo
    można zaskarżyć to podejrzane towarzystwo?
    A co na to media i nadzór bankowy?

    wojciech
    9 stycznia 2012 o 18:38

    Prowadzę biznes ponad trzydzieści lat i z takim tworem używającym bezczelnie w nazwie bank ( inne banki powinny ostro zaprotestować spuściznę pozostawiam ) a mającym w nazwie dwuznaczną nazwę Idea ( bo może właśnie o taką ideę „ bankowości” chodzi ) jeszcze się nigdy nie spotkałem.
    Skuszony nieproszonym mailem skontaktowałem się z Ideą. I krótko w żeby nie przedłużać tekstu:
    1/ kontakt z przedstawicielem Idei/Tax Care tylko w miejscu ich siedziby
    2/ „1500” dokumentów potrzebnych analitykom aby zweryfikować wniosek kredytowy mimo zabezpieczenia hipotecznego przekraczającego 6-7 krotnie wartość ewentualnego kredytu
    3/ wielotygodniowe uzupełnianie wniosku kolejnymi „ niezbędnymi ” dokumentami
    4/ kolejne terminy wyznaczane jako ostateczne do podpisania wniosku i w dniu wyznaczonym ( po południu ) odwoływane bo jeszcze coś potrzeba analitykom
    5/ trudności w skontaktowaniu się z przedstawicielem Ideii ( tylko na tel. komórkowy bo widocznie
    telefon stacjonarny byłby kłopotliwy dla pracowników a tak mogą zerknąć na monitorek i zadecydować czy chcą rozmawiać z delikwentem/klientem czy też nie )
    6/ na deser – kiedy już, już miała być podpisana umowa to zrodziłą się nowa idea Ideii aby do jednego zabezpieczenia hipotecznego – spróbować dorzucić jeszcze jedną hipotekę
    ( zakład o wartości 10 x większej od wniosku kredytowego czyli razem 16-17 razy więcej ) – może
    robiąc takie interesy na tym polega sukces finansowy Pana Czarneckiego.
    I tu mój zasób cierpliwości został wyczerpany a ja skutecznie sponiewierany przez Ideę odpuściłem i postanowiłem zwrócić się do prawdziwego banku i w ciągu 8 dni otrzymałem kredyt.
    Nie warto więcej czasu poświęcać na ten twór/wytwór Pana Czarneckiego, ale będąc na jego miejscu też bym chyba unikał jak ognia wszelkich mediów ale chyba pomyślałbym jaką spuściznę pozostawiam po sobie zwłaszcza dla najbliższych. Po prostu wstyd i hańba. Jak najmniej w Polsce takich tworów!!!
    Ambasador prawdziwych banków.

    Ambasador
    13 stycznia 2012 o 22:54

    Założyłem konta firmowe i osobiste w Idea Bank tylko i wyłącznie za namową meilowej informacji o 20 000 zł udzielanej nowym klientom linii debetowej. W meilach informacja od Idea Banku, że wystarczy otworzyć konto i ma się do dyspozycji 20 tys zł debetu. Czy za takie ściemnianie klientów i oszukańcze praktyki nie powinno być kary dla tego banku?

    Przemek
    20 stycznia 2012 o 14:39

    Polecam mam konto firmowe od marca zeszłego roku w styczniu dodai mi debet do konta bez opłaty od niewykorzystanych srodków tak jak w innych bankach odsetki od zbendnych srodkow wieksze za dzień nisz w innym banku za miesiąc,przelewy za darmo wszystkie obsługa w oddziale w tarnowie miła i kompetetna polecam marek,,czeba miec oczywiscie jakies obroty a jak niema rachunków na usługi to na jakiej podstawie da ktos kredyt niema takiego banku chyba ze u lichwiarza na 30%

    marek
    21 stycznia 2012 o 11:24

    Tragedia. Odradzam usługi tego banku. Takiej opieszałosci jeszcze dawno nie widziałam. Pozyskanie kredytu miało trwać 2 tygodnia, trwało 2 miesiące, coś co miało byc woadome za 2 dni robocze, nyło wiadome za półtora tygodnia, uruchomienie środków tego samego dna oznacza przelew za trzy dni. Pobrano ode mnei kaucje na 6 miesięcy , teraz nikt nie chce jej oddać…Doradca nie odbiera telefonów, nie odpisuje na maile. Do oddziału nie ma telefonu a isc można tylko na umówione spotkanie, o nowego doradce nie moge doprosić się od dwóch tygodni. Dostepna tylko infolinia gdzie zadnych konkretnych informacji nikt nie udziela. U N I K A J C I E T E G O B A N K U !!!!

    kasia
    27 stycznia 2012 o 11:55

    a u mnie było tak:
    załatwimy kredyt inwestycyjny do 2 tygodni = czekałem 2 miesiące
    wypłata środków w dni = tydzień czekania
    „do 3 milionów bez zabezpieczeń” = masa zabezpieczań i formalności o kwotę wielokrotnie mniejszą

    plus do kredytu wciskają dodatkowe produkty, których nie potrzebuję: księgowość (taxcare), rachunek firmowy i osobisty, lokata

    nie polecam usług tego banku, pierwszy i ostań raz skorzystałem z ich usług

    Wojtek
    27 stycznia 2012 o 19:08

    Najbardziej zraziło mnie wymuszanie zakupu dodatkowych produktów. Chcieli abym prze 15 lat składał u nich pieniądze nie mając gwarancji, że coś na końcu wyciągnę. Przepraszam w LIBRZE mam gwarantowane, że otrzymam 20% mniej niż to co wpłacę przez 15 lat.

    MAREK
    31 stycznia 2012 o 21:42

    walka o 30 000 tys.na 5 lat wFM BANKU to klapa więcej formalności zabezpieczeń i ŁódzkiFM odmawia.Jak każdy zwykły bank licz sam na siebie!!!

    usługi
    7 lutego 2012 o 10:18

    BankoporaŻKA. Założyłem konto dla firm. Jak zmieniałem numer telefonu byłem w oddziale, a dopiero po tygodniu (!) i kilku telefonach odnotowali zmiany. Nie mogłem korzystać z konta. Podobnie z limitem na karcie. Można zmienić przez internet ale zmiana działa po 48h. Gość niby opiekun gada bzdury i się z nich nie wywiązuje. Złożyłem dyspozycję zamknięcia rachunku ale gdzieś zginęła. DRAMAT ODRADZAM

    klient
    10 lutego 2012 o 20:21

    Najgorszy bank z jakim miałem do czynienia,nie ma z kim rozmawiać, ani nikt za nic nie odpowiada, kartę pojazdu odsyłają mi już czwarty tydzień.
    ODRADZAM Jan Nachman

    zmn@poczta.onet.pl
    13 lutego 2012 o 15:43

    bank jest do dupy .np przelew z konta osobistego na konto firmowe idzie ok 30 min , gdzie w kazdym banku jest w sekundzie . jak otwierasz swoje konto to czesto widzisz stan konta ale z wczoraj tzeba odswierzyc strone – porazka . jak masz zablokwane srodki to nie wiesz czego dotyczą nie ma takiej obcji w rachunku i wiele innych bzdur . otworzyłem konto w Idea ale to porazka . a obsługa telefoniczna skandal trzeba miec szczescie zeby trafic osobe ktora cos wie czesto proszą o chwile czekania i słychac jak kolega pyta kolege co ma zrobic . wniosek o karte kredytowa wisi juz 3 tygodnie ciekawy jestem czy ktos to wogole widzi . ogólnie w skali 1-10 daje 2.

    kllll
    15 lutego 2012 o 18:49

    Miałam właśnie wysłać wniosek do banku o kredyt ale zajrzałem na forum i się za głowę złapałem od razu zrezygnowałem z tego „Super Banku”Dzięki za opinie

    Zbigniew Ziółkowski
    16 lutego 2012 o 10:41

    Jestem klientem IdeaBanku od sierpnia 2011r, przeczytałem wszystkie komentarze i jestem mocno zdziwiony tym co piszecie. Założyłem konto firmowe, umowę i kartę do konta dostałem kurierem w ciągu tygodnia. Ubiegałem się o kredyt, od rozmowy z pracownikiem banku do uruchomienia kredytu, minęło 10 dni. W styczniu zaproponowano mi, telefonicznie, linię kredytową do konta. Do banku, po tygodniu, pojechałem tylko podpisać umowę. Wszystko sprawnie, miło i z uśmiechem. Oczywiście na każdym kroku oferowano mi ubezpieczenia i lokaty, ale wystarczy grzecznie odmówić. Przez cały okres był tylko jeden zgrzyt. Był błąd (literówka) w adresie firmy. Zadzwoniłem na infolinię, polecono mi wysłać mailem kopię wpisu do ewidencji i po kilku godzinach błąd poprawiono.
    Albo ja mam niebywałego farta, albo ci wydający niepochlepne opinie, maja niebywałego pecha.

    lasior
    22 lutego 2012 o 15:16

      Przymierzam się też do wybrania tego banku dla mojej firmy i wiesz „lasior” ludzie zawsze będą narzekać tutaj mają większość rzeczy za darmo dlatego narzekają na coś innego. Pójdą do innego banku będą musieli zapłacić to nie będą zwracać uwagi na opóźnienia a wręcz będą narzekać, że mają opłaty… standard w polskim społeczeństwie.

      franek
      24 lutego 2012 o 09:54

      Mam konto indywidualne i jestem zadowolony z tego banku. Gorąco polecam! Wcześniej trzymałem środki na koncie ing i mbank ale po co przepłacać? Tu mam wiele rzeczy za free i dlatego szanuje ten bank zwłaszcza, że mam środki i zawsze płacę kartą. Nie lubię być oszukiwany, a wg mnie ten bank gra fair więc dlaczego Ja miałbym być un fair?

      maersk
      26 lutego 2012 o 00:23

        Ooooooooole!!! I znowu pracownicy Idea Bank.

        Sławek
        16 listopada 2012 o 20:43

    Ja także muszę się przyłączyć do tych niezadowolonych. Od miesiąca nie mogę uzyskać zwrotu dopłaty (uzupełnienia) do błędnie obliczonych odsetek od zerwanych lokat. Od jednego pracownika tegoż banku otrzymałam odpowiedź, która jest zupełnie inna i sprzeczna z odpowiedzią innego pracownika. Kto tam pracuje? Ignoranci?

    urszulasz
    28 lutego 2012 o 16:20

    Unikać. każdego chcą w…mać. W każdym temacie załatwiania kredytu mniej niż zero.
    Lepszy chyba jest Provident.
    Najgorsza opcja ze wszystkich propozycji , kierunek na reklamę może dorwiemy idiotę.

    robert
    1 marca 2012 o 14:44

    Jestem zaskoczona opiniami tutaj. Założyłam konto firmowe około pół roku temu i wszystko ok. Dodam, że potrzebowałam nagle założyć konto,zgłosiłam zainteresowanie na formularzach internetowych kilku banków. Z Idea banku konsultant w ten sam dzień do mnie zadzwonił, umówiłam się z nim by zadzwonił za dwie godziny i tak zrobił. Z innych banków konsultanci oddzywali się dopiero po kilku dniach. Załatwiłam wszystko przez telefon, kurier przywiózł umowę i kartę w ciągu dwuch dni miałam konto. Jak narazie jestem zadowolona z banku.

    Ewa
    3 marca 2012 o 00:13

    Z wieloma bankami miałam do czynienia, ale z żadnym nie było takich problemów. Co dwa dni to chyba analityk ma wolne, dwa tygodnie czasu na odpowiedz i nic ! Co dzień dosyłać mam tylko jakieś papierki – tak jakby analityk kompletnie nie znał się na swojej robocie i nie wiedział co mu bezie do analizy potrzebne !!! ŻENADA !!!

    krzywa
    6 marca 2012 o 15:11

    Nie polecam tego banku. Poziom obsługi prezentowany w tej instytucji nieakceptowany byłby rownież za czasów komuny. Skorzystalem z kredytu na zakup lokalu uslugowego i od tej pory ket to droga przez mękę. Początkowo obslugiwalem się w oddziale przy ul. Domaniewskiej w Warszawie, jednakże dyrektor oddziału który się a opiekował wykazał się totalna niekompetencją oraz ignorancja. Po podpisaniu umowy miałem otrzymać brakujące dokumenty w późniejszym terminie, jednakże kontaktu z banku żadnego nie było – podobno dokumenty wysłane poczta, ale nie dotarły. Ponadto chciałem zrezygnować z jednego ubezpieczenia aby nie odnowilo się na kolejny okres (zgodnie zreszta z zapisami umowy), niestety w banki nie wiedziano jak to zrobić. Podczas jednej z rozmow telefonicznych z dyrektorem oddziału, temat rozmowy stał się dla niego nie wygodny i po prostu odłożył telefon – jeszcze nigdy nie spotkałem się z takim zachowaniem. Poprosiłem o zmianę opiekuna, otrzymałem obsługę z innego oddziału, jednakże nic się nic się nie zmieniło. Na przygotowanie kolejnych dokumentów niezbędnych do złożenia w sadzie czekałem ponad miesiąc, przedstawiciel banku obiecywał kontakt telefoniczny, jednakże nie wykazywał się z tego – to ja musiałem się przypominać. Prawda jest taka, ze pracownicy z obsługi są na działalności gospodarczej i otrzymują prowizje za sprzedaż produktów, najlepiej wcisnąć coś klientowi najdroższa. Późniejsza obsługa nie jest już dla nich priorytetem, ponieważ nie są za to wynagradzani.

    Argas
    8 marca 2012 o 10:08

      Bank, to ostatnie słowo, jakim bym nazwała tę instytucję. Umówiłam się na NAJLEPSZĄ lokatę: wyreklamowana do bólu Lokata z kuponem. Wypasiony biurowiec przy E.Plater w Wawie. Przyjmuje mnie miła, młoda, ale kompletnie niekompetentna panna (na wstępie mówi, że właśnie dopiero co ściągnęła do Wawy, powiedzmy z miasta S.) I na poczatek wciska mi kredyty, fundusze, IKE, co się da. Udało mi się nawrócić ją na właściwy temat. Ok, ale panna NIE WIE, jaki jest % netto! Ma wyciągnięty spod pachy laptop. Ok, sprawdza, ok, uczy się, ok, wciska towar…wszystko rozumiem. Następnie wręcza mi wydruk potwierdzający założenie lokaty, z błędami: brak nazwy lokaty, a nawet %. Na moją uwagę, macha ręką, eeeee to nieważne!
      Proszę??????!!!!!!
      Po powrocie do domu, rozważałam, co robić dalej. Lokata ma limit, można ulokować tylko do 10 tys., ale zawsze coś. Tymczasem dostaję telefon z Idea Banku. Nie ma słowa PRZEPRASZAMY. Owszem, zaistniała pomyłka, ale wyprostować ją można jedynie po wpłaceniu przez Panią pieniędzy na lokatę. Słucham??????!!!!! No ludzie, europejska stolica XXI wieku, bank koło banku i taki kwiatek!

      ewela
      10 marca 2012 o 10:40

    Moja opinia jest bardzo negatywna.
    1. Konsultanci kłamią w żywe oczy.
    Konsultant pani Monika G. usiłowała naciągnąć mnie na IKE. Że to niby rewelacja 8,5 % bez żadnych zobowiązań i opłat regularnych.
    Zapewniała mnie o braku opłat stałych na moje wyraźne pytanie o nie.
    Nie sądzę że zapomniała o obowiązku założenia wątpliwej inwestycji z minimalna wpłatą 200zł. Nawet nie usiłowała kluczyć i rozmyć odpowiedź na niewygodne pytanie.
    Szkoda że nie nagrałem zachwytów i kłamstw tej Pani na temat tego IKE.

    2. Pan Paweł C. z TAX CARE doradca finansowy współpracujący z IDEABANK.
    Początkowo był bardzo uprzejmy, nawet przyjechał sam na umuwione spotkanie. Myślę jednak że nie spodziewał się aż tak szczegółowych i niewygodnych pytań o warunki tego IKE.
    Widząc mój sceptycyzm stracił całkowicie zainteresowanie mną jako potencjalnym klientem. Nie dosłał obiecywanych dokumentów o które prosiłem tj. szczegółowych warunków różnych wersji IKE i wyników funduszyw które trzeba było wtopić kasę.
    Właściwie to nie dziwię się mu ponieważ zapewne jakbym przeczytał to co ma mi do zaoferowania to pewnie ogarnął by mnie pusty śmiech. Jednak za olewanie klienta totalny minus.

    leszek
    10 marca 2012 o 11:36

    Oto moja opinia jaką wyraziłem w piśmie do ich przedstawicielki:

    Witam ale niespecjalnie serdecznie,

    Następnym razem jak Pani będzie zapraszać na spotkanie w sprawie „super oferty” dla stałych klientów w postaci konta oszczędnościowego z oproc. 8,50% proszę „nie zapomnieć” dodać że tak naprawdę chodzi o IKE połączone z funduszem.

    Przez Panią straciłem czas i pieniądze na parkometr, i będąc punktualnie o 9:00, czekałem jak baran do 9:12 na waszego spóźnionego doradcę, od którego dowiedziałem się o jaką naprawdę ofertę chodzi.

    Pamiętam doskonale naszą rozmowę kiedy Pani do mnie zadzwoniła, chciałem uniknąć tego typu nieprzyjemnej sytuacji i pytałem Panią czy aby na pewno nie ma w tej propozycji żadnych kruczków, pani zapewniała że nie, no i co się okazało ??!!!

    To skandal jak wy traktujecie waszych klientów, nie szanując ich czasu i świadomie wprowadzając w błąd !!!

    Moje zdenerwowanie na wasz bank sięga zenitu, to już drugi raz spotyka mnie podobna sytuacja (w zeszłym roku zostałem identycznie wprowadzony w błąd i zwabiony do doradcy obiecanką atrakcyjnej oferty).

    Uprzejmie dziękuję za takie usługi i nie omieszkam poinformować o tym wielu moich znajomych, żeby mieli świadomość jak traktujecie ludzi.

    Krzysztof
    12 marca 2012 o 17:13

    BANK to kpina sorbnet idzie 3 dni nikt niewie czemu , w oddziałach niedoinformowani studenci z plakietkami typu specjalista d/s inwestycji , niespojny system bankowosci internetowej, czas przecietnej operacji dokonywanej w odziale okolo 30-45 minut, jesli nikogo nie ma przed nami. RZENADA

    Sly
    13 marca 2012 o 03:06

    Wczoraj byłem w Idea Bank na spotkaniu w sprawie Mikrokredytu dla firm. Zachęciła mnie ich reklama na stronie cyt. kwota do 10.000, bez konieczności przedstawiania zaświadczeń z ZUS i US, bez konieczności przedstawiania dokumentów dotyczących sytuacji finansowej firmy. Po przeczytaniu komentarzy powyżej byłem przygotowany na wiele, ale to co mnie spotkało to kuriozum. Doradca zaczął od wciskania mi jakichś produktów oszczędnościowo-ubezpieczeniowych. Przerwałem mu w pół zdania i powiedziałem, żeby sobie darował bo przyszedłem tutaj w sprawie kredytu, a nie ubezpieczenia itp. Poinformował mnie, że jest to sprzedaż wiązana tj. kredyt z wszystkimi pierdołami, które w ogóle mnie nie interesowały. Poinformowałem go, że wobec tego ich reklama na stronie Idea Bank wprowadza w błąd, bo o żadnej sprzedaży wiązanej nie ma tam mowy. Stwierdził, że w takim razie, jeśli nie chcę dodatkowych produktów to mam dostarczyć zaświadczenie z ZUS, US, dokumenty finansowe firmy! Znowu zwróciłem mu uwagę, że w reklamie są wręcz odwrotne informacje. Uznał, że możemy to jeszcze inaczej ugryźć tzn. kredyt bez tych wszystkich „kwitów”, ale wówczas prowizja będzie wynosiła – uwaga – 40% !!!!!!!!!!!!!!! Podziękowałem i wyszedłem. Moja wizyta trwała może z 5 minut i instynkt samozachowawczy kazał mi wyjść z tej nory. Do wieczora nie mogłem otrząsnąć się z szoku, jaki przeżyłem usłyszawszy informację o prowizji. Pal licho ich warunki, chociaż są kuriozalne. W końcu to ich pieniądze, tylko nie rozumiem, że nie ma w Polsce instytucji, która mogłaby zweryfikować wiarygodność tych pieprzonych reklam. Przecież to jest manipulacja najwyższych lotów. Odradzam wizytę w tym banku, chyba, że chcecie podnieść sobie poziom adrenaliny, a obawiacie się skoku na bungee.

    funny
    14 marca 2012 o 11:30

    Dziękuję za te opinie!!!!! Oszczędziłem dużo czasu, zdrowia i nerwów.

    kriss
    21 marca 2012 o 22:44

    Przeniosłem do Idea Banku swoje konto emerytalne IKE. W umowie jest zawarta klauzula, że Bank zapewni mi dostęp do internetowej bankowości za pośrednictwem komputera. Tymczasem takiego dostępu nie ma i nie wiadomo kiedy będzie. I jak tu wierzyć takiemu Bankowi.

    eugeniuszemeryt
    24 marca 2012 o 15:49

    Napiszę krótko.
    Najgorszy bank z jakim do czynienia miałem!!!
    Super oprocentowania lokat terminowych!!!
    Na początek dają 7,5% super, a za parę dni wiadomość 0,1 % i tak masz do końca.
    Wszystko tak obliczone aby zerwać się też nie opłacało.Dwa dni przed zakończeniem miły tel. z propozycją nie do odrzucenia-propozycja przedłużenia lokaty oczywiście 7,5 % lub więcej.!

    Jan
    26 marca 2012 o 14:21

    Lokata 8% bez kruczków – tak zapewniał mnie konultant i zaprosił na spotkanie.

    Tam okaząło się że to oferta powiązana zi innymi mniej atrakcyjnymi ofertami.

    NIE POLECAM – ściemniają i mataczą, a to w przypadku banku dyskwalifikuje. FALSTART !

    GG
    30 marca 2012 o 10:54

    Wszystkie negatywne opinie to prawda. Miałem wątpliwą przyjemność pracować w infolinii IB. Młodym ludziom obiecuje się tam złote góry, a w rzeczywistości zmusza się ich do sprowadzenia klienta do oddziału za wszelką cenę, niezależnie od interesu klienta. Każdy telefonista jest monitorowany, kontrolowany na każdym kroku i rozliczany niemal ze wszystkiego, a zwłaszcza z rozmów które nie kończą się wizytą klienta w oddziale. Represje są straszliwe. Nie wypowiadam się o jakości ich produktów bo sam nie korzystam ale pamiętam, że dla każdego produktu zawsze można było znaleźć coś podobnego u konkurencji. Jeśli dodać do tego długi czas oczekiwania na uruchomienia kont, kredytów i karty opinia o banku nasuwa się sama.

    Byłyobozowicz
    4 kwietnia 2012 o 10:20

    bardzo dobry Bank,dość atrakcyjne lokaty i bezpłatne konta….jeśli chodzi o lokatę tax free ( czyli zmienne oprocentowanie) to wszystko było napisane na stronie internetowej ( do pewnego czasu wyższy procent a potem niższy) – wystarczy przeczytać kartę produktu. Jeśli chodzi o kredyt także się zastanawiam gdyż oferta jest ciekawa

    aa
    11 kwietnia 2012 o 21:34

    nigdy wiecej kontaktów z tym bankiem !!! młodzi junior bankierzy bez wiedzy bankowej . Nie znają nawet produktów , ktore sprzedaja. W konsekwencji wychodzi brak profesjonalizmu. Po co Czarneckiemu jeszcze jeden bank, który ma konkurować z innymi w Grupie ( m.in. Getin Bankiem ?)Jest to bład marketingowy – Zjadanie własnego ogona ! Nic nie jest on line. Na Domaniewskiej maja sekretne centrum operacyjne , z któym musza wszystko konsultować i tu generowane są druki umow . zalatwialem w tym banku przeniesienie tzw. IKE .Tragedia .umowę podpisywalem 3 godziny, a po 2 miesiacach nadal nie mam dostepu do systemu . A infolinia nie dziala . Jak dzwonie do recepcji tego oddziału to słychać dyrektor??? informuje pracownice: „prosze mowić ,ze mnie nie ma”. Niech to bedzie ostrzeżenie ! Zniknie pewnie tak szybko jak GETBANK ,o którym już sie nie mówi.
    O
    Pożal sięi. kieorwjak szefzclau ocji na cent

    tycoon
    13 kwietnia 2012 o 15:15

    No niestety, posiadam konta w innych e-bankach i w ideabank jest bardzo kiepsko, nawet przelew między własnymi kontami wewnętrznie, trwa nie wiem jak długo bo ostatnio już mi się nie chciało czekać, dokonuję przelewu, jest przyjęty, kasa z wyjściowego nie znika, na docelowym się nie pojawia, przelogowałem się i nadal nic. Dzisiaj interfejs zamula. Potwierdzam problemy z zapamiętywaniem odbiorców czy przelewów zdefiniowanych. Bank nie jest na żadnej liście płatności online, nie można płacić za zakupy bezpośrednio ze stron e-sklepów. Telefonu doładować się nie da, no szok, żeby w 2012 roku funkcjonował taki twór. Po tym jak zaczęli mi odliczać podatek belki (od końca marca) konto stało się totalnie nieatrakcyjne, zamykam.

    Tiger
    20 kwietnia 2012 o 09:04

    Nie polecam tego banku.Jak zwykle musza na czymś oszukać.Lokata wspinaczkowa,zawarta przed 1/03/bez belki/Pani zapewniała,że po 6 m-c można zrezygnowac bez utraty odsetek.Owszem było to możliwe tylko w okresie trzech dni przez bank wyznaczonych.Obecna rezygnacja to utrata wszelkich odsetek od poczatku istnienia lokaty.Następny okres trzech dnia do rezygnacji to następne sześć miesięcy.Zwykły ,perfidny podstęp.

    Sz.
    27 kwietnia 2012 o 07:44

    P.Czarnecki dalej tworzy dochodowe,ale tylko dla siebie twory tzw bankowe

    Sz.
    27 kwietnia 2012 o 07:47

    DO BANKU TO IM JESZCZE DUŻO BRAKUJE PO SPOTKANIU Z DORADCĄ NAJPIERW NACIĄGAJĄ NA KSIĘGOWOŚĆ W TAX KARE PO PÓŁ ROKU OŚWIADCZYLI ŻE JESZCZE PÓŁ ROKU MUSZĘ CZEKAĆ NA JAKIŚ SKROMNY KREDYCIK.DORADCA TYLKO DZWONI W SPRAWIE LOKAT JEDNYM SŁOWEM PEŁNA LIPA.I NIE JESTEM KONKURENCJĄ!!!LUDZIE NIE DAJCIE SIĘ NABIERAĆ Z NIMI MOŻNA TYLKO STRACIĆ. DOBRZE SI SIĘ OD NICH UWOLNIŁEM.

    zawiedziony
    15 maja 2012 o 07:53

    BANK?KREDYT DLA FIRM? TYLKO W REKLAMACH!!!W RZECZYWISTOŚCI PORAŻKA!!!GDY WSPOMNIAŁEM PSEŁDO DORADCY O NEGATYWNYCH OPINIACH POWIEDZIAŁ TO KONKURENCJA TAK PISZE OKAZAŁO SIĘ ŻE NIE KONKURENCJA TYLKO ZAWIEDZIENI KLIJENCI!!TO JAKAŚ MASAKRA NA PEWNO NIE PRZYJAZNY BANK!!!

    zawiedziony
    17 maja 2012 o 07:23

    bank oszukuje klientów podając nieprawdziwe informacje, nachalnie agitują i podkładają do podpisania umowy, które są wpuszczaniem w bagno na wiele lat, nie udostępniają opisow „produktów”. Ludzie! nie dajcie sie nabrać na sztuczki „konsultantów”, którzy są tak dobierani by wzbudzać zaufanie!!! A w oddziale banku wszystko „na gębe”, żadnych zasad na papierze z którymi można by się zapoznać na spokojnie.NA PAPIERZE JEST UMOWA, KTÓREJ BROŃ BOŻE NIE PODPISUJCIE!!! Poziom kontaktu żenujący pod względem merytorycznym choć bardzo miły i nastawiony na złapanie „jelenia” PASKUDNA MANIPULACJA, BO TAK NA PRAWDĘ OFEROWANE „PRODUKTY” SĄ BARDZO KORZYSTNE DLA … BANKU. DLA KLIENTA TO PO PROSTU KANAŁ !!! I TO NA WIELE LAT 🙁

    Antoni Niejeleń
    18 maja 2012 o 15:18

      A Ty jak sprzedajesz swój produkt to chcesz na nim zarobić czy dajesz go za darmo? Jest umowa, jest prawo bankowe, jest regulamin bankowy- wszystko jest jasne….

      Anonimowy
      28 maja 2012 o 21:17

    POLECAM! W tej chwili jedna z lepszych ofert jesli chodzi o oprocentowanie lokat na rynku, bardzo wygodne zakladanie lokat w internecie. Jestem ich klientem juz od jakiegos roku i jak na razie nie zawiodlem sie.

    Tomek
    22 maja 2012 o 08:58

    Zachęciły mnie reklamy -podjąłem decyzję zmiany banku na lepszy – niestety bank ten to nieporozumienie – dużo obiecuje – lecz rzeczywistość jest inna – nie polecam nie zróbcie takiego błędu jak moja firma. DZWONIŁEM DO CENTRALI W SPRAWIE REZYGNACJI Z KONTA -muszę napisać rezygnacje odręcznie i wysłać listem poleconym – emeliem nie można ponieważ w banku nich na poczcie elektronicznej nic nie wie potrzebne kursy dla pracowników -dajcie sobie luz z tym bankiem

    Z.R.B
    24 maja 2012 o 09:48

    Jak oglądają każdą złotówkę pod światło 10 razy zanim komuś pozyczą to dla mie to jest najlepsza rekomendacja. Co to za problem dawać każdemu kredyt kto się tylko zgłosi i nie ma możliwości jego spłacenia.

    wolff
    28 maja 2012 o 16:09

    Kochani ten bank jest gorszy niż Provident nie chce mi się pisać na temat tego Para”banku” powiem tak miałam kontakt z wieloma bankami a tu niespodzianka ale bardzo nie miła w poniedziałek przekazuję sprawę do rzecznika praw konsumenta bo w tym chorym banku nic sobie nie robią z klienta

    niezadowolona
    30 maja 2012 o 14:50

    Po przeczytaniu opinii zostaję przy BRE banku

    internauta
    5 czerwca 2012 o 06:27

    LUDZIE !!! NIE DAJCIE SIĘ NACIĄGAĆ!!! NA OSZUKAŃCZE METODY TEGO PSEŁDO BANKU!!!

    zawiedziony
    5 czerwca 2012 o 08:33

    Idea Bank to bank ,który wyzwala jedynie poczucie pogardy.Mimo,że posiadam firmę to się jednak nie reklamuję w internecie.Ale za to Idea Bank podsyła mi regularnie po kilka ofert w tygodniu.I mimo,że dziękuje, że nie chcę korzystać z ich oferty to jednak regularnie bombardują moją skrzynkę e-mailową.Żadne prośby ani argumenty do nich nie docierają.Zachowuj się pijak wyrzucany z baru.I jak nawet pozamyka się wszystkie drzwi to z kolei pakuję się przez okno od ubikacji.Dla mnie to jest odrażajżcy, natrętny i niemal chamski bank.Bo nawet w biznesie to są jakieś zasady przyzwoitości i godności.Strach pomyśleć gdyby człowiek z takim bankiem współpracował i wyszło bo coś nie tak.Przy zachowaniach Ide Banku małpa z brzytwą to nikemal pikuś!!!

    Andrzej
    11 czerwca 2012 o 11:32

    Witam. Chcę tam założyć konto, doradca poinformował mnie, że teraz jest promocja do końca czerwca księgowość tax care za darmo 3 miesiące. Czy to prawda? Nigdzie nie umiem na ich stronach wyczytać o tej promocji a chyba powinni się chwalić takim atutem? Tym bardziej ze jest to księgowa osobista nie internetowa i nie wiem czy to nie jest jakaś podpucha a się okaże że coś trzeba będzie płacić…

    Kamila
    24 czerwca 2012 o 11:46

    bank totalne dno mam kredy spelnilem wszystkie rarunki a nie chca wyplacici 3 transzy, oszukuja ludzi chca mnie obarczyc ubezpieczeniem za budyenk ktore sam osobiscie dostarczylem a wysyalaja kolejne ze mam zaplacic…. doradzy nie moga nic nie odbieraja telefonow i kaza czekac czekam juz 2 tygodnie i nic 4 osoby juz to zalatwiaja i nie moga nic dno i zenada BANK!

    michal
    3 lipca 2012 o 15:37

    Wszystkie negatywne opinie to prawda. Pozytywne to autopromocja firmy. Miałem wątpliwą przyjemność pracować w tym kołchozie. Ich podejście do klienta przypomina najtańszy telemarketing. Młodzi ludzie, którzy tam pracują od pierwszego dnia uczą się oszukiwania klienta. Kierownictwo stosuje mobing na pracownikach aby zmuszać ich do pozyskiwania klienta za wszelką cenę. Zastraszeni pracownicy nie mają innego wyjścia niż sprzedawanie produktów bo inaczej mogą się żegnać z karierami. Doradcami zostają niewykwalifikowani amatorzy, często niemający pojęcia o bankowości. Awans otrzymują w nagrodę za skuteczność na słuchawce. To samo dotyczy stanowisk kierowniczych. Interes klienta nie znaczy nic dla Idea Banku. Najbardziej zależy im na sprzedaży lokat i produktów regularnego oszczędzania. Najwyraźniej mają problem z płynnością finansową. Doradzam omijanie szerokim łukiem.

    Rosencrantz
    5 lipca 2012 o 08:18

    Ja złożyłem niedawno wniosek kredytowy a dopiero poczytałem sobie opinie.
    Co mogę potwierdzić:
    1. Mocne namawianie doradcy do zmiany biura księgowego bezpośrednio i pośrednio (wstawki w czasie rozmowy o zaletach „pewnego” biura.
    2. Nakłanianie do oszczędzania przez 15 lat (ktoś pisał wcześniej, że 7 a doradca wyraźnie powiedział 15 lat).
    3. Obiecana wstępna decyzja na piątek 13-go 🙂
    Dam znać jak to wyglądało dalej a może mi ktoś polecić na wszelki wypadek inny bank ?
    Mam solidny kontrakt i nie chcę go zawalić poprzez pitolenie i obietnice przez kolejny miesiąc.

    Robert z Warszawy
    10 lipca 2012 o 18:56

    Masakra!!!!!!!!!!! Ten bank to jakaś POMYŁKA!!!!! Koszmar jeszcze w zyciu sie nie spotkałam z czyms takim!!!!! Wziełam u nich kredyt,co prawda w zalatwieniu wszelkich formalnosci nie bylo zadnego problemu i pieniadze dostalam w miare szybko ale po tem…!!!! koszmar z umowa z funduszem emerytalnym w ktory mnie wpakowano automatycznie na 15 lat!!!!! do dzis nie moge otrzymac numeru konta na ktory musze wplacac skladke na ubezpieczenie a minelo juz prawie 3 miesiace koszmar!!!! dodzwonic sie do mojego posrednika pani Olgi Sz. to graniczy z cudem wogole nie odbiera moich telefonow!!! Ostrzegam WSZYSTKICH by sie moooocno zastanowili zanim przekrocza prog ich banku- NIEWARTO!!!Osobiscie wybieram sie do adwokata z moja umowa i chyba wejde na droge sadowa.

    Jagoda
    14 lipca 2012 o 17:46

    witam wszystkich

    niestety musze sie dopisac do osob ktore dopiero po fakcie zaczely czytac opinie o idea banku.

    w banku to ja wogole nie bylem bo po wpisaniu zapytania na stronie odnosnie leasingu, oddzwoniono do mnie i umowiono od razu w tax care. zaczelo sie od bombardowania ofertami uslug ksiegowych itp itd. wtedy nie uleglem ale w trakcie weryfikacji moich dokumentow otrzymalem telefon ze otrzymam leasing ale jak podpisze umowe z tax care. oczywiscie cala sprawe leasingu zalatwial pan z tax care.

    tak wiec podpisalem umowe o uslugi ksiegowe i ta cala skandie, i dopiero puzniej niestety zaczolem kontaktowac sie z firma leasingowa odnosnie tego warunku gdzie dowiedzialem sie ze oni tego nie wymagali odemnie. tak wiec poskladalem reklamacje telefonicznie, wypowiedzialem umowe, pan z tax care oczywiscie zaprzeczyl zeby mi to powiedzial, bo ja poprostu sam chcialem te uslugi. tak czy inaczej pomimo tego ze po kilku dniach wypowiedzialem umowe obowiazuje mnie 3mies wypowiedzenia. interweniowalem ze zostalem naciagniety, sprawa miala byc rozwiazana grzecznosciowo ale otrzymalem juz przed sadowne wezwanie do zaplaty za te 3 mies z ktorych defakto oczywiscie nie korzystalem. i problem mam taki ze kto mi uwierzy ze ten pan z tax care tak mi powiedzial??

    nie mam zamiaru placic tych pieniedzy, zastanawiam sie jak rozwiazac ten problem, jesli ktos ma podobne doswiadczenia to prosze o porade

    zalozylem nawet w tym celu emaila

    oszukani@op.pl

    zostalem oszukany
    16 lipca 2012 o 12:34

    Czy ktoś miał przyjemność kredytową z placówką IB w Katowicach na ul.Warszawskiej?

    PIlnie potrzebuje opinii 🙂

    karolla
    18 lipca 2012 o 12:06

    Katastrofa! nawet nie zależy im na zdobyciu nowych środków i klientów. Dwukrotnie złożyłam wniosek o lokatę on-line. Mieli przesłać dane (numer konta) do realizacji wpłaty na poczet lokaty. Cisza. Zero zainteresowania. Widać chcą tracić i nowe środki i klientów. No to PA!!!!!! Zwijam manatki!!!

    Amisu
    17 października 2012 o 14:00

    o ja niemądry, nie zaufałem tym komentarzom co tu są i poszedłem do Idea Bank założyć ‚darmowy’ rachunek dla firmy i skorzystać z kredytu – czegoś co nazwali ‚pożyczka bezzwrotna’.
    Rozmowa zaczęła się profesjonalnie, w ładnym pokoju konferencyjnym przy kawie.
    Wszystko było pięknie. Nawet odpowiedzi na pytania : gdzie jest haczyk, że ‚to jest darmowe konto’ – były czyste, że nie ma haczyka.

    Dopiero jak rozmowa się rozkręciła, to zrozumiałem, że PRZEMYCILI w tej pożyczce 3000 zł na ubezpieczenie na 10 lat płatne każdego roku 3000 zł. Pomyślałem, ze OK, to może być. Na drugi dzień umówiliśmy się na finalizowanie sprawy.
    Kolejnego dnia nie zadzwonili – olali.
    Dopiero po dwóch dniach zadowoleni zadzwonili i powiedzieli, ze można wszystko podpisywać i wspomnieli dopiero o……… abonamencie na księgowość prawie 100 zł miesięcznie 🙂

    Ogólnie darmowe konto bez haczyków, ale ……. płatne 100 zł miesięcznie – to wyszło po dwóch dniach dopiero….. KPINA

    OMIJAJCIE TEN BANK z daleka

    Opinia o Idea Bank
    9 listopada 2012 o 14:22

    Banda złodziei,w wrześniu 2012r wzięłam kredyt 10,000 w styczniu spłaciłam całość,ale musiałam wpłacić jeszcze 14,700 plus cztery raty które wpłaciłam, kosztował mnie 16220,00 ,okazało się że kredyt był ubezpieczony w TU Europa ,na kwotę 4600,00 Skontaktowałam się z TU Europa okazało się że z moich 4600.00 zrobiło się nie całe trzy tysiące i likwidacja mojego ubezpieczenia kosztuje mnie 80% i zwrotu dostane 480.00 ,nie wiem co oni zrobili z moimi pieniędzmi czy ktoś może mi pomoc.

    alina
    4 marca 2013 o 14:00

    Najbardziej chory bank ze wszystkich jakie znam. Odradzam, odradzam, odradzam.
    Ostatnio wystawili mnie do wiatru bo raczyli sobie z jakiś powodów zmienić BIC. Wszystko fajnie tylko przez to nie dostałem ważnego przelewu.
    O zmianie „poinformowali” mnie komunikatem na stronie internetowej….. Co za barany
    Kiedy chcą dotrzeć do klienta to wysyłają mu sms, maila….ale tutaj nie raczyli – totalna olewka klientów. To nie piaskownica i zabawy, ale to są pieniądze !! Pieniądze, które do mnie nie doszły na czas !!

    IdeaBank
    24 kwietnia 2013 o 06:56

    Mam u nich konto od ponad roku i współpracę jak na chwile obecną uważam za udaną. Podoba mi się wprowadzona opcja chmury i mobilny wpłatomat z którego czesto korzystam. Nie spotkałam się z tym w innych bankach.

    Nina
    12 listopada 2016 o 16:10

Odpowiedz na „eugeniuszemerytAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

commentluv
Przeczytaj inne:
Kredyt Samochodowy dla osób fizycznych Volkswagen Bank SA

  Informacje i opinie o kredytach samochodowych w banku Volkswagen Bank S.A. Od 3 do 25 stycznia bieżącego roku, Internauci...

Zamknij